Wyszukiwna fraza: Spišská Magura

Ścieżka w koronach drzew jest jednocześnie ścieżką dydaktyczną. Na kolejnych stacjach poświęconych lokalnej przyrodzie po słowacku, po polsku i po angielsku, znajdujemy wiele ciekawostek...

Ogólne wrażenie? Bardzo dobre. Tłoku nie było, stoki przygotowane, nawet toalety, choć na razie w brzydkich niebieskich kontenerach, to ciepłe.  To, czego zbrakło, to widoki – przez dwa dni chmury rozstąpiły się tylko na jedna maleńką chwilkę.

Cały drewniany szlak o łącznej długości 1 234 metrów poprowadzony jest spiralnie nad koronami drzew. Maksymalna wysokość szlaku wynosi 24 m i kończy się okrągłą wieżą widokową o wysokości 32 metrów. Z wieży roztacza się imponujący widok.

Dla mnie największą atrakcją jest trawertynowe jeziorko o nazwie Krater. Napełnione jest wodą termalną. Znajdziemy je na niewielkim szczycie kopy trawertynowej. Wypływa z niego uroczy potoczek, drążąc w ziemi swoje ścieżki.

Wieś zasłynęła dzięki wodom mineralnym. Lecznicze działanie tutejszych szczaw odkryto już w średniowieczu i założono pierwsze uzdrowisko. Leczy się tu choroby układu nerwowego, narządu ruchu i płuc.

Kilka lat temu te dwa ośrodki się połączyły i teraz można jeździć na wszystkich stokach z jednym karnetem. Poczatkujący wybiorą słoneczne stoki Bachledowej, ambitni strome zjazdy w Jezersku.

Veľká kalamita. Tak Słowacy nazywają huragan, który wymiótł całe połacie lasu po ich stronie Tatr i zahaczył też o Magurę Spiską. Porośnięty do tej pory gęsto drzewami grzbiet stał się jednym wielkim wiatrołomem. Odsłoniły się widoki.

Wieś ciągnie się kilometrami wzdłuż drogi prowadzącej nad potokiem. Dwa rzędy zabudowań, wśród nich wiele starych domów, odnowionych i zakonserwowanych zgodnie z tutejszą tradycją. W każdej zagrodzie pokoje do wynajęcia.

Znany dobrze miłośnikom nart stok w Bachledowej Dolinie (Bachledová dolina) położony na południowy wschód od miejscowości Żdiar (Ždiar), latem zamienia się w centrum kolarstwa górskiego Bikepark Sun Bachledova.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!