Wyszukiwna fraza: wody mineralne

Wiatr chce urwać głowę, ale tu zawsze tak jest. Mimo to dłużej tu siedzę. Dookolna panorama jest świetna. Cergowa w całej swojej krasie, wzniesienia nad uzdrowiskami, Pogórze, Doły Jasielsko-Sanockie...

Na leczenie uzdrowiskowe można się tu wybrać do obiektów Uzdrowiska Horyniec, które dysponuje kompleksem obiektów, na który składają się Dom Zdrojowy oraz dwa mniejsze sanatoria Modrzew i Jawor. W Horyńcu mieści się też Centrum Rehabilitacji Rolników KRUS oraz sanatorium Bajka.

Tu znajduje się jedno z kilku bezpłatnych kąpielisk na Słowacji. Warto jednak wiedzieć, że samorząd rozważa możliwość wprowadzenia opłat za kąpiel w naturalnych basenach termalnych.

Kiedyś zrobiono tutaj odwiert i z głębokości około 500 metrów wytrysnęła na powierzchnię woda mineralna z lekkim zapachem siarki. Ma temperaturę 33 st. C. Miejscowi pogłębili teren wokół sztucznego źródła i zrobili naturalne kąpielisko.

Uzdrowisko każdego roku uroczyście inauguruje letni sezon turystyczny. Przez miasto przejdzie barwny pochód w strojach ludowych, odbędą się koncerty zespołów folklorystycznych i wiele innych atrakcji.

Praktycznie wszystkie budynki i budowle utrzymane są w tej samej kolorystyce. Od sanatoriów i hoteli uzdrowiskowych, po kościół, domy mieszkalne, pijalnie wód mineralnych, a nawet wolnostojące pawilony kawiarni. Te barwy to biel i żółć.

O właściwościach leczniczych wód bijących z ziemi w miejscu skrytym wówczas w gęstych lasach i otoczonym mokradłami, wiedziano już w XIII w. Status uzdrowiska Mariańskie Łaźnie otrzymały jednak dopiero w roku 1818...

Niecodzienną atrakcją w Świętej Katarzynie jest Muzeum Minerałów i Skamieniałości. A przy nim szlifiernia krzemienia pasiastego, pracownia jubilerska i sklep firmowy. Całość nagrodzona została w 2008 r. jako najlepszy produkt turystyczny.

Zraniony jeleń skoczył do gorącego źródła i nie tylko nie poparzył się, ale jego rany uległy natychmiastowemu wyleczeniu. Wtedy król zanurzył podobno źródle swoje schorowane nogi. I polecił zbudować nad nim osadę...

Dowiedziałam się, że najpierw była czarna izba, w której gotowano i spano. Biała izba pojawiła się wtedy, gdy komin wyprowadzono na zewnątrz i dym nie brudził ścian. Było to ważne, ponieważ kuracjuszy do Szczawnicy przybywało coraz więcej...

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!