Zainteresowanie amatorów sportów zimowych wzbudza tu jedna ze sławniejszych w Finlandii skocznia narciarska. Warto też popatrzeć na miasto oraz niezwykle piękne jego okolice z Puljo Tower – wieży widokowej.
Zabezpieczoną schodkami oraz barierkami ścieżką wchodzimy na szczyt. Stąd roztacza się piękna panorama. Widoczne jest zagłębienie rzeczki Szeszupy. Jego dno pokrywają liczne jeziorka o pięknych barwach.
Rezerwat Głazowisko Bachanowo jest łąką o powierzchni około 1 ha pokrytą wieloma głazami różnej wielkości. Policzono, że może ich być 10 tysięcy. Rozlokowane są na czterech tarasach. Przyniósł je tu lodowiec ze Skandynawii.
W Sydney nietrudno zarazić się atmosferą wiecznych wakacji. Nikogo tu nie dziwi, że ktoś biegnie do autobusu w centrum miasta w kostiumie kąpielowym, albo wytrzepuje piasek z plecaka na stacji metra.
Dworek modrzewiowy był bardzo zaniedbany, a efektem było jego zawalenie. W 1965 roku część dworu rozebrano z zamiarem konserwacji, ale prace przerwano. Nic się już nie udało uratować. Dzisiaj jest to budynek murowany.
Zwiedzanie tego zakładu robi wrażenie. Byliśmy m.in. w halach mieszczących 78 wielkich stalowych cystern z procesem fermentacji sterowanym komputerowo. Byliśmy w wielkiej piwnicy win znajdującej się 22 m pod ziemią...
Smolniki to wieś przy północnej granicy Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Jest malowniczo położona na wysokim płaskowyżu, na krawędzi pradoliny Szeszupy i otoczona jest lasami. Nazwa wsi wywodzi się od smolarzy, którzy w XVI wieku mieli tutaj swoje budy.
Po stołecznym Katmandu najpopularniejsze wśród turystów miasto Nepalu. Tu, żeby zobaczyć fascynujący wschód słońca na Annapurnie, wystarczy tylko wejść przed świtem na dach hoteliku, w którym się nocuje – a jest ich bardzo wiele i są do tego przystosowane.
Kult Matki Bożej na wyspie w Studzienicznej sięga połowy XVIII wieku. Akta kroniki parafialnej notują liczny napływ pielgrzymów już w 1728 roku. Według wierzeń woda ze studni koło kaplicy ma cudowną moc i leczy choroby oczu.
Statki wycieczkowe ruszają z Portu Żeglugi Augustowskiej w Augustowie. W rejs „pierwszych wrażeń” można popłynąć statkiem „Perkoz”. Jest to półtoragodzinna piękna wycieczka i faktycznie – wrażeń nie brakuje.
