Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Aktywnie

Jaskinia powstała w zboczu morenowego wzgórza zwanego Kępą Starzyńską. Powstał korytarz o długości 61 metrów, a u wejścia malownicze powykręcane słupy podtrzymujące sklepienie. Słupy mają wysokość mniej więcej dorosłego człowieka.

W Polsce Niepodległej stała się ona, od 1922 roku, letnią rezydencją prezydentów RP: Stanisława Wojciechowskiego i Ignacego Mościckiego. Bywał w niej również Józef Piłsudski i wiele innych wybitnych osób.

Panorama jest przepiękna. Widać stąd górny zbiornik elektrowni szczytowo-pompowej ponad jeziorem Żarnowieckim, i samo jezioro Żarnowieckie, na którego brzegu dostrzec można resztki niedoszłej elektrowni atomowej.

Jastrzębia Góra, nie jest samodzielnym miastem. Stanowi wczasową część Władysławowa położoną na nadmorskim klifie. Ma też w sumie krótką historię: w tym roku mija 90 lat jej istnienia.

„Gwiazda Północy” to kamień wsparty na postumencie. Obelisk dowodzi, że to w Jastrzębiej górze, a nie na Rozewiu, jak uczyliśmy się w szkołach, jest najdalej na północ wysunięty punkt Polski.

W dniach 18–21 sierpnia w Kłajpedzie, litewskim porcie, odbędzie się wyjątkowy zlot żaglowców – zawody The Culture 2011 Tall Ships Regatta. Żaglowce będą cumowały w samym centrum starówki, gdzie mieszczą się liczne muzea, galerie, sklepy z pamiątkami, gwarne puby i przytulne kawiarenki.

Autorka: Anna Kiełtyka

Góry Błękitne intrygującą nazwę zawdzięczają błękitnej mgiełce, powstającej dzięki olejkom eterycznym wytwarzanym przez rosnące tu liczne drzewa eukaliptusowe.

Błaskowizna to niewielka wieś na południowo-wschodnim brzegu jeziora najgłębszego w Polsce jeziora Hańcza. Ciągnie się wzdłuż jednej ulicy nad jego brzegiem aż do wypływu z jeziora rzeki Czarna Hańcza. Blisko stąd do przyrodniczych atrakcji.

W ośrodku wędkarskim Lohimaa niedaleko Kuopio w Finlandii poznałem nowy dla mnie sposób łowienia szczupaków na jeziorze Saimaa, ze specjalnej motorowej łodzi 703 Bella z kabiną, w której mieściły się oprócz sternika cztery osoby.

Sądziliśmy – naiwni – że co złowimy, to będziemy jeść na kolację. Była to jednak zarówno lekcja posługiwania się wędkami i innym sprzętem wędkarskim, jak i fińskiego sposobu łowienia. Bo tu nie łowi się ryb, aby je zjeść.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!