Nie ma nic dziwnego, że pomnik powstał. Po krwawej w Prusach Wschodnich kampanii 1914-15 roku, budowano wiele takich pomników, powstawało też wiele cmentarzy. Niewiele z nich przetrwało do dziś.
Liczbę grobowców składających się na nekropolię, wieki temu z trzech stron otaczającej antyczne Hierapolis, uczeni oceniają na około 1200. Nie wszystkie jeszcze wydobyto, oczyszczono, odrestaurowano. Wiele z nich kryje ziemia.
Pamiątką po długiej przeszłości geologicznej w naturalnym krajobrazie Gór Świętokrzyskich są miejsca gołe od boru – gołoborza. To rumowiska skalne złożone z ogromnych bloków, których las, czyli bór pochłonąć nie jest w stanie.
Chociaż góra wznosi się tylko 718 m ponad poziom morza, to żeby stanąć na jej szczycie, trzeba pokonać aż 500 metrów różnicy poziomów. Ponoć górę usypały anioły, żeby zamknąć diabłom wejście do piekła.
W Kiejdanach, na głównym rynku stoi pomnik. Możny pan w stroju sprzed czterech wieków wypoczywa w swobodnej pozycji. Kto to? Janusz Radziwiłł. Zdrajca? Nie, litewski bohater narodowy.
Cmentarz na Rossie założono prawdopodobnie w 1769 roku. Umiejscowiono go poza miastem, bo był to czas, gdy zaczęto doceniać sanitarne znaczenie lokowania nekropolii z dala od miejskiej zabudowy.
To dobra propozycja dla początkujących narciarzy i snowboardzistów, albo na kryzys dnia trzeciego. Kilka zjazdów, ot tak, by nogi się nie zastały, a potem spacer po pełnym uroku miasteczku nad rzeką Drawą.
Ci, którzy tu spoczywają byli Karaimami. To najmniejsza grupa religijna i narodowościowa w Polsce: podczas ostatniego spisu powszechnego (w 2002 roku) przynależność do niej zadeklarowały 43 osoby.
Pieszy w tej okolicy poczuje się nieswojo: po wąskiej, pozbawionej chodników ulicy eleganckie samochody osobowe jeżdżą szybko nie wiadomo skąd, nie wiadomo dokąd. Bezdomni pchają na wózkach swój dzisiejszy urobek: trochę tektury, stare deski.
Zacznijmy od Zubera. Po nim wszystkie inne krynickie wody będą łagodne, przyjemne w smaku, pyszne. Bo Zuber jest niepowtarzalny, unikalny, najsilniejszy w Europie. Cóż, że ma fatalny zapach zepsutych jaj?
