Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Historia

Na polach Olszynki Grochowskiej 25 lutego 1831 roku rozegrała się ważna bitwa. Nacierający na Warszawę Rosjanie zostali odparci, ale nie pokonani. O listę błędów i niewykorzystanych szans w tej wojnie spierają się uczeni.

Autorka: Anna Ochremiak

Wąski pas lądu oddziela niewielkie jezioro Wierzbińskie od zajmującego ponad tysiąc hektarów jeziora Orzysz. W miejscach, gdzie brzegów nie porasta trzcina, oznaczono punkty widokowe. Z grubsza trzymamy się szlaku.

Chłop, cieśla, samouk odważył się pisać w języku, którym posługiwała się ponad połowa ludności. Ale 97 jej procent tej społeczności, podczas plebiscytu w 1920 roku, opowiedziała się za przynależnością do Niemiec...

Autorka: Anna Ochremiak

Nie ma nic dziwnego, że pomnik powstał. Po krwawej w Prusach Wschodnich kampanii 1914-15 roku, budowano wiele takich pomników, powstawało też wiele cmentarzy. Niewiele z nich przetrwało do dziś.

Liczbę grobowców składających się na nekropolię, wieki temu z trzech stron otaczającej antyczne Hierapolis, uczeni oceniają na około 1200. Nie wszystkie jeszcze wydobyto, oczyszczono, odrestaurowano. Wiele z nich kryje ziemia.

Autorka: Anna Ochremiak

Pamiątką po długiej przeszłości geologicznej w naturalnym krajobrazie Gór Świętokrzyskich są miejsca gołe od boru – gołoborza. To rumowiska skalne złożone z ogromnych bloków, których las, czyli bór pochłonąć nie jest w stanie.

Autorka: Anna Ochremiak

Chociaż góra wznosi się tylko 718 m ponad poziom morza, to żeby stanąć na jej szczycie, trzeba pokonać aż 500 metrów różnicy poziomów. Ponoć górę usypały anioły, żeby zamknąć diabłom wejście do piekła.

W Kiejdanach, na głównym rynku stoi pomnik. Możny pan w stroju sprzed czterech wieków wypoczywa w swobodnej pozycji. Kto to? Janusz Radziwiłł. Zdrajca? Nie, litewski bohater narodowy.

Cmentarz na Rossie założono prawdopodobnie w 1769 roku. Umiejscowiono go poza miastem, bo był to czas, gdy zaczęto doceniać sanitarne znaczenie lokowania nekropolii z dala od miejskiej zabudowy.

Autorka: Anna Ochremiak

To dobra propozycja dla początkujących narciarzy i snowboardzistów, albo na kryzys dnia trzeciego. Kilka zjazdów, ot tak, by nogi się nie zastały, a potem spacer po pełnym uroku miasteczku nad rzeką Drawą.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!