- Brak kategorii
Falochrony, zwane popularnie „molami”, są ulubionym miejscem spacerowym wczasowiczów. Ładnie się prezentują stąd latarnia ustecka oraz promenada. Niestety, nie udało mi się zobaczyć zachodzącego słońca, bo dni mojego pobytu były pochmurne.
Puno, a ściślej San Carlos de Puno, założone zostało dokładnie 4 listopada 1668 roku. Niestety, większość starych kolonialnych budynków uległa zniszczeniu. Miasto ma jednak bardzo dobrą bazę hotelowo-gastronomiczną.
Nexø to drugie pod względem liczby mieszkańców miasto na Bornholmie, a zarazem siedziba gminy Kommune Nexø. Z ok. 42 tys. ludzi żyjących na Bornholmie ponad 3 800 osób zamieszkuje właśnie to miasteczko. Jest tu największy port rybacki.
Na obrzeżu miasta leży wioska indiańska Belén ze słynnym targiem na wolnym powietrzu. Jej mieszkańcy żyją w drewnianych domach unoszących się na wodzie. Na mnie wrażenie zrobiła jedna z podmiejskich biednych osad....
Do tego miasta nie prowadzi żadna droga lądowa. Ani kołowa ani kolejowa. Dostać się tu można wyłącznie samolotem albo statkiem, lub czymś innym pływającym. Tyle, że do Atlantyku jest stad parę tysięcy kilometrów i tygodnie żeglugi...
To jedna z nielicznych w Polsce budowli – kameleonów, której podstawa w kształcie czworoboku wraz z wysokością płynnie przekształca się w ośmiobok. Baszta jest najstarszą budowlą w mieście, jaka dotrwała do naszych czasów.
Wielki, wyłożony kamiennymi płytami prostokąt placu, ze stojącym pośrodku pomnikiem Simona Bolivara, jest miejscem spotkań mieszkańców i obowiązkowym punktem dla turystów. Na wschód od niego rozciąga się zresztą najciekawsza dzielnica – La Calendaria.
Początek współczesnemu miastu dał hiszpański konkwistador Gonzago Jimenez de Quesada zakładając je 6 sierpnia 1538 roku. Nadał mu nazwę Santa Fé de Bacatá, łączącą w jedno miejscową nazwę indiańską i poprzedzającą ją nazwę miejscowości rodzinnej założyciela.
W rynku, głównie przy wpadającej do niego ul. Kościelnej zachowany został zespół zabytkowych domów mieszczańskich w XIX i początku XX wieku. Niestety, nie wszystkie są zadbane. Parę kroków od centrum, natrafiłem na dwa duże drewniane domy, wyglądające na XIX, najwyżej z początku XX wieku. Opuszczone i niszczejące.
Darłówko to nadmorska dzielnica Darłowa odległa od miasta o około trzech kilometrów. Położone jest u ujścia rzeki Wieprzy do Bałtyku. Rzeka dzieli osiedle na dwie części: Darłówko Zachodnie i Darłówko Wschodnie.
