Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Miasta i miasteczka
  • Brak kategorii
Autorka: Zuzanna Grabska

Jezioro Chełmżyńskie należy do polodowcowych akwenów rynnowych. Nie jest duże: długie na około 6 km, szerokie na pół. Jest największe w powiecie toruńskim, a jego wody mają drugą klasę czystości.

W 1629 r. mukaczewski zamek został rozbudowany, o czym informuje zachowana łacińska inskrypcja, a w 1782 r. Austriacy zamienili go w ciężkie więzienie. Odsiadywał w nim wyrok m.in. jeden z przywódców Wiosny Ludów na Węgrzech, poeta Sándor Petőfi.

Biecz był siedzibą grodu i odbywały się tam liczne egzekucje na zbójnickich hersztach. Byli traceni na rynku miasta przez słynnych katów z najsławniejszej w Polsce szkoły kształcącej w tym zawodzie...

Na mocy traktatu w Trianon włączone w 1920 r. do nowopowstałej Czechosłowacji. Po Układzie Monachijskim zaanektowali je Węgrzy. Zaś po zajęciu przez Armię Czerwoną, zostało włączone do sowieckiej Ukrainy...

Na placu przed dworcem wznosi się duży, wysoki na 2,6 metra, pomnik świętego Mikołaja. Postać umieszczona jest na kuli ziemskiej. Na niej zaznaczono Rabkę Zdrój, Rovaniemi i Myrrę. W budynku zabytkowego dworca PKP znajdować się będzie oficjalna siedziba i biura świętego.

Falochrony, zwane popularnie „molami”, są ulubionym miejscem spacerowym wczasowiczów. Ładnie się prezentują stąd latarnia ustecka oraz promenada. Niestety, nie udało mi się zobaczyć zachodzącego słońca, bo dni mojego pobytu były pochmurne.

Puno, a ściślej San Carlos de Puno, założone zostało dokładnie 4 listopada 1668 roku. Niestety, większość starych kolonialnych budynków uległa zniszczeniu. Miasto ma jednak bardzo dobrą bazę hotelowo-gastronomiczną.

Nexø to drugie pod względem liczby mieszkańców miasto na Bornholmie, a zarazem siedziba gminy Kommune Nexø. Z ok. 42 tys. ludzi żyjących na Bornholmie ponad 3 800 osób zamieszkuje właśnie to miasteczko. Jest tu największy port rybacki.

Na obrzeżu miasta leży wioska indiańska Belén ze słynnym targiem na wolnym powietrzu. Jej mieszkańcy żyją w drewnianych domach unoszących się na wodzie. Na mnie wrażenie zrobiła jedna z podmiejskich biednych osad....

Do tego miasta nie prowadzi żadna droga lądowa. Ani kołowa ani kolejowa. Dostać się tu można wyłącznie samolotem albo statkiem, lub czymś innym pływającym. Tyle, że do Atlantyku jest stad parę tysięcy kilometrów i tygodnie żeglugi...

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!