Ostatnio dodane artykuły z kategorii: na żagle

Jezioro Solińskie jest największym sztucznym zbiornikiem w polskich Karpatach. Zalew nazywany jest „bieszczadzkim morzem”. Wzdłuż linii brzegowej zbudowano wiele ośrodków wypoczynkowych.

Autorka: Anna Ochremiak

Jezioro Borzechowskie Wielkie jest najgłębszym i trzecim pod względem powierzchni na Kociewiu, największym na znajdującym się w tej krainie Pojezierzu Starogardzkim.

Po regatach z Falmouth w Kornwalii do wyspy Wight statki dotrą 5 września do brytyjskiej stolicy, by uczestniczyć w pięciodniowym morskim święcie, którego finałem będzie parada żaglowców wzdłuż Tamizy na wschód od Greenwich.

Do portu w Wiek wpływały z towarami duże frachtowce aż do 1936 r. Obecnie jest to miejscowość głównie wypoczynkowa i urlopowa dla amatorów żeglarstwa, windsurfingu i kitesurfingu.

Jestem w około 70-tysięcznym marokańskim mieście As-Suwajra, zwanym też Es-Suwara lub z francuska Essaouira. W przeszłości był to portugalski Mogador. To doskonałe miejsce na udany urlop...

W roku 2017 wypadnie 550. rocznica otwarcia Wisłą polskiego okna na świat. Tę okazję miasta nad Wisłą wykorzystały. Dlaczego o tym nie pamiętamy? Będzie to wspaniała okazja do pokazania możliwości rzeki żywicielki w nowych czasach, nowych warunkach.

W bardzo dawnych czasach wodami jezior mazurskich władała ogromna ryba w złotej koronie – Król Sielaw. Gdy na wodach tych zaroiło się od łodzi rybackich, pogańscy bogowie nakazali mu, aby pohamował ludzką zachłanność...

Hiszpańska Tabarka słynie z rezerwatu marynistycznego, krystalicznie czystego morza, terenów do nurkowania, bliskiej odległości od lądu oraz – dobrej reklamy i świetnej organizacji rejsów turystycznych.

Autorka: Anna Ochremiak

Może to źle, ale przybiliśmy do brzegu jednej z wysp. Nie my pierwsi. Łatwo to było poznać po obecnych nawet tam puszkach po o piwie i nadpalonych gałęziach drzew w miejscu, gdzie amatorzy dzikiej przyrody palili sobie ogniska.

Autorka: Anna Ochremiak

Ponoć gdy łódź prowadziła wprawna ręka, żagiel rozprzowy przy pełnym wietrze pozwalał płynąć pod prąd. A teraz… Płynęłam współczesną pychówką, z prądem… w dół rzeki… ale przy pogodzie bezwietrznej, nie obyło się bez motorka.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!