Druga klasa autobusowa – to wyższa szkoła jazdy i umiejętności. Druga klasa dojeżdża wszędzie. I zaczynają się przygody. Jeżeli chcecie przeżyć zatrzymanie przez bunt indiański albo 15-latki zbierające fundusze na bal debiutantek… to tylko chickenbusem!
Mieszkając parę lat w Meksyku nauczyłam się podróżować nocami. Autobusy pierwszej klasy są zupełnie wygodne. Przy zastosowaniu kilku podstawowych zabiegów zapewniających bezpieczeństwo, można nawet się zdrzemnąć.
W tym dniu, w cerkwi odprawiane jest uroczyste nabożeństwo, po którym procesja udaje się nad rzekę by dokonać tam misterium chrztu wody. Procesję prowadzi krzyż z ukrzyżowanym Jezusem...
Mimo że Budziszyn w ciągu swojej 1000-letniej historii palił się aż 44 razy, widać, że to było bogate miasto. Tędy przebiegały dwa ważne szlaki handlowe.O bogactwie średniowiecznych mieszkańców świadczy rozmach, z jakim udekorowali miasto.
Autobus podjechał. Szczęśliwie kierunek był napisany alfabetem łacińskim: Tokyo. Nagle przy podjeździe pojawili i się pozostali pasażerowie. Tak punktualną i luksusową podróż przeżyłam tylko raz. Warto było, dla nabycia doświadczenia.
Choć we wsi bywam często, pierwszy raz tę wielką łychę zobaczyłam w ostatnim dniu starego roku. Nawet podobna w kształcie do tych, jakie robią tu po domach. Bo Nowica słynęła i słynie łyżkami z drewna.
Zakochani pod swoje kłódki zaanektowali most Most Chlebowy, przewieszony nad Kanałem Raduni. Znajduje się on w pobliżu Ratusza Staromiejskiego i w pobliżu Starego Młyna. Na nim ulica Kowalska przechodzi w ulicę Korzenną.
Kierowca jest tu kapitanem okrętu, ale i przewodnikiem po okolicy. Jadąc przez pół dnia z Salt Lake City do Yellowstone autobusem pełnym backpackersów, wysłuchałam opowieści kierowcy o historii okolicy, anegdot ze zdobywania Dzikiego Zachodu...
Mało kto wie, ale to właśnie w Rydze po raz pierwszy na świecie ustawiono przed świętami Bożego Narodzenia na miejskim placu przed ratuszem choinkę. W grudniu ubiegłego roku minęło od tego wydarzenia 501 lat.
W latach 1998-99 Jungfernbrücke przeszedł gruntowną renowację, choć nie udało się uruchomić mechanizmu podnoszenia mostu. Teraz do łańcuchów zakochani przypinają kłódki. A klucz wrzucają do wody…
