Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Obyczaje

Naczytałam się w przewodnikach, jak piękne jest ujście rzeki Massa do Atlantyku. To miejsce pełne zieleni i ptaków, tuż za rogatkami Agadiru. Z internetowych forów dowiedziałam się, że najpiękniejszy jest spacer plażą, najlepiej o świcie.

Autorka: Anna Piotrowska

Jesienią lub wiosną jest tu cicho i spokojnie, a po opustoszałych uliczkach z gracją przechadzają się miejscowe koty. W okolicach antycznych ruin jest ich prawdziwe zatrzęsienie.

Autorka: Anna Ochremiak

Za ostatnim zawijasem poszarpanej linii brzegowej widać rzędy kolumn nad urwiskiem. To świątynia Posejdona na przylądku Sounion. Jest tu już dwa i pół tysiąca lat. Resztki potężnych murów porozrzucane po zboczu i doryckie kolumny.

Autorka: Anna Ochremiak

Wszyscy ubrani w stroje sprzed prawie dwustu lat, kiedy Grecja walczyła o niepodległość. Białe koszule z szerokim rękawem, białe plisowane spódniczki, buty z pomponami. I krok marszowy, jakiego nie ma nigdzie na świecie.

Autorka: Anna Ochremiak

Setki, tysiące, dziesiątki tysięcy krzyży. Małe i duże, i całkiem ogromne. Stoją jedne obok drugich, opierają się o siebie nawzajem, wiszą, leżą... Stare i nowe. Otaczają szerokim łukiem rozległy plac u stóp góry, wspinają się na nią... są wszędzie.

Położony w centrum wsi Cimitirul Vesel - wesoły cmentarz ma dobry PR i jest już szeroko rozreklamowany w świecie. Wokół cmentarza kręci się więc wiejski interes. Zaczyna się już przy bramie: wejście za biletami.

W miejscu, gdzie nadmorski bulwar zbliża się do pałacu festiwalowego znajdziemy aleję gwiazd, na której najwięksi kina odcisnęli dłonie na wieczną rzeczy pamiątkę. Rozczarowanie. Trochę brudno, trochę nie wiadomo o co chodzi...

Autorka: Zuzanna Grabska

W rejs Nilem najprawdopodobniej wystartujemy z Hurghady. Zbiórka przed świtem, i w drogę. Trzeba zdążyć na czas na olbrzymi plac w miejscowości Safaga. Tu zbierają się wszystkie autokary jadące tego dnia do Luksoru i Asuanu.

Autorka: Anna Ochremiak

Aż trudno uwierzyć, że obchodzący niedawno tysiąclecie istnienia klasztor, w którym przechowywane są relikwie drzewa Krzyża Świętego, nadał nazwę górom, w których się znajduje zaledwie sto lat temu...

Wiadomo: za prom trzeba zapłacić. Wyciągamy portfel, szykujemy drobne – przeprawa ma zaledwie kilkaset metrów, trwa kilkanaście minut. Ale okazuje się, że musimy sięgnąć głębiej. Za samochód płacimy 45 litów – 54 złote.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!