Trasa cały czas łagodnie się wznosi. Pod stokiem Bobrowca ukazuje się Polana Chochołowska. Ponad nią wznosi się ośnieżony Wołowiec, Rakoń i Grześ. Z tyłu niesamowicie piękny Kominiarski Wierch.
Jest tu ładny i kompletny późnobarokowy ikonostas z archaicznymi carskimi wrotami oraz kolekcja ikon o charakterze muzealnym. Ikony ze Szczawnika można też oglądać w muzeum w Nowym Sączu.
Pierwsza wiadomość o kościele w Piwnicznej pochodzi z 1375 roku. Wtedy to Elżbieta, królowa Węgier i Polski przekazała mu pewne dochody z żup wielickich i bocheńskich. Obecny zbudowano w końcu XIX w.
Na Stoły poprowadzono pierwszy znakowany szlak turystyczny Tatr Zachodnich. Wytyczył go własnoręcznie Mieczysław Karłowicz w 1892 roku. To szlak niebieski. Jest dość stromy, ale ścieżka poprowadzona w zakosy ułatwia wejście.
Przebudowano wszystko. Ze starego schroniska zostały tylko fundamenty. Pokoje teraz są z łazienkami. Otwarcie tego najnowszego schroniska – hotelu górskiego – odbyło się w 1997 roku.
Na środku rynku stoi zabytkowa cysterna – studnia. W czasie wielkiego pożaru w 1876 roku studnia wraz z wyposażeniem spłonęła. Uratowała się tylko figura św. Floriana bo wpadła do wody.
Charakteru miejskiego Piwniczna nabrała dopiero po 1954 roku. Wybudowano na Popradzie stałe mosty, wybrukowano Rynek, wykorzystano walory uzdrowiskowe. W 1998 roku miasto otrzymało nazwę: Piwniczna-Zdrój.
Wspinamy się na szczyt. To już blisko, bo wyłania się wieża przekaźnikowa. Jaworzyna Krynicka zwana też Jaworzyną wznosi się 1114 m n.p.m. Jest najwyższym szczytem w paśmie, któremu nadała nazwę.
Wierchomla w Beskidzie Sądeckim podzielona jest na dwie części: Wierchomla Wielka i Wierchomla Mała. Pośrodku wsi stoi greckokatolicka cerkiew parafialna z 1821 roku. Teraz służy jako kościół katolicki.
W 2012 roku przy unijnym wsparciu wokół ruin muszyńskiego zamku na wzgórzu Koziejówka powstał Park „Baszta”. Zbocza góry porośnięte są lasem. Do ruin prowadzą łagodnie wyprofilowane ścieżki
