Polska - warmińsko-mazurskie
Wybierz region z listy rozwijanej
Ostatnio dodane artykuły

Z minionej historii zachował się, przebudowywany zamek oraz podziemny średniowieczny kanał łączący jeziora: Ryńskie i Ołów z różnej wysokości poziomami wody, której przepływ wykorzystywano w krzyżackim młynie.

Autorka: Zuzanna Grabska

Marina poszła ostatnio pod młotek. Pałac pozostaje we władaniu Polsko-Niemieckiej Fundacji Ochrony Zabytków Kultury. Dzięki funduszom niemieckim poczyniono prace zabezpieczające, położono nowy dach...

Autorka: Zuzanna Grabska

Wilkasy leżą na zachodnim brzegu jeziora Niegocin. Na północny zachód od wsi znajdują się mniejsze jeziorka. Ale to przez Niegocin biegnie szlak wodny z Giżycka do Mikołajek i dalej do Rucianego-Nidy lub Pisza.

Autorka: Zuzanna Grabska

Przez kanał przebiega dział wodny między dorzeczami Wisły (na południu) i Pregoły (na północy). Wśród wodniaków przyjął się obyczaj, by urządzać „chrzest” nowicjuszy, czyli tych którzy po raz pierwszy przekraczają tę granicę.

Autorka: Zuzanna Grabska

Jest tu spora marina i dość dobra baza noclegowa i gastronomiczna. Przystanek ma tu stateczek turystyczny kursujący latem z Giżycka do Mikołajek. Najważniejszym zabytkiem we wsi jest kościół św. Andrzeja Boboli z XVI w.

Korzenie miasta sięgają średniowiecza. Założyli je Krzyżacy po tym jak w połowie XIII wieku podbili tutejsze tereny, zamieszkane przez pruskie plemię Galindów. Powstał „Zamek nad Łyną” Allenstein, nasz Olsztyn.

Szybko rozeszło się po okolicy, że figura ze Świętej Lipki pomaga cierpiącym i uzdrawia chorych. W roku 1320 wybudowano pierwszą kaplicę. Opiekowali się nią Krzyżacy z Kętrzyna. Do świętego drzewa pielgrzymowali wierni z Prus, Warmii, Mazowsza.

Lokalną ciekawostką jest śluza Przerwanki znajdująca się na rzeczce Sapina. Działa w sezonie, lecz jest używana rzadko, bo ruch żaglowy tu niewielki – przepłynięcie z Wielkich Jezior na Gołdopiwo jest czasochłonne, a łodzie motorowe wstępu tu nie mają.

Autorka: Anna Ochremiak

Zaledwie kilometrowa trasa w kształcie pętli biegnie w połowie po kładce brzegiem małego jeziora Ostrówek, w połowie przez las. Wiosną można tu obserwować ponoć płazie gody – stąd Rechot.

Legendę o śmierci Brunona na brzegu jeziora Niegocin rozpropagował miejscowy pastor Ernst Trincker. Prawdopodobnie to on namówił parafian do ufundowania żeliwnego krzyża, który stanął na wzgórzu

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!