Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Szwajcaria - miasta

Młodzi projektanci dekorują wystawy sklepowe w centrum miasta, przede wszystkim na via Nassa – tam mieszczą się najelegantsze i najdroższe butiki. Designerów interesują głównie witryny sklepów, ale nie omijają też fryzjera, optyka...

Ten elegancki kurort z luksusowymi hotelami jest także trzecim pod względem wielkości centrum finansowym Szwajcarii, po Zurychu i Genewie. Łatwo to dostrzec już podczas pierwszego spaceru: banki na każdym kroku.

Autorka: Anna Ochremiak

Od innych, starszych i gotycko-surowych świątyń w mieście, ta wyróżnia się zdobną fasadą zamkniętą dwiema wieżami z cebulastymi hełmami oraz jasnym kolorowym wnętrzem. Jest ona symbolem przewagi katolików w tym mieście.

Odwiedziłem galerię w niedzielne przedpołudnie. W kolejce do kasy stało kilka – kilkanaście osób. W salach wystawowych było pełno. Wśród zwiedzających sporo osób starszych, ale również młodzieży, naprawdę interesujących się sztuką.

Większy jest obszar Altstadt – Starego Miasta, a mniejszy, z którego rozpoczynamy zwiedzanie, Kleinstadt – Małego Miasta. Obie te części, połączone mostami, stanowią historyczny rdzeń Lucerny.

Najciekawsza ekspozycja zajmuje ściany najwyższej galerii arkadowej, na drugim piętrze. Jest to cykl obrazów „Taniec śmierci” (Der Totentanz) namalowany przez miejscowego artystę Jakoba Wila w latach 1610-15. Cykl ten składa się z 7 obrazów przedstawiających 23 sceny.

Najpiękniejszy i najcenniejszy nie tylko w tej katedrze, ale w całym kraju Helwetów, jest jej północny portal nazywany portalem Gallusa. A także cała elewacja z wczesnego okresu romańskiego, zachowana niemal w całości w oryginalnym stanie.

Dla miłośników zabytków, najciekawsza w Bazylei jest, oczywiście tutejsza starówka, przede wszystkim na lewym brzegu Renu. Rozciągająca się od nabrzeża tej rzeki, przez Wzgórze Katedralne i Rynek (Marktplatz) z ratuszem...

W roku 735 południowoniemiecka szlachta założyła w tym miejscu niewielki klasztor pod wezwaniem św. Maurycego (Hl. Mauritius). Lucerna wówczas jeszcze nie istniała, a gdy z czasem wyrosła z przyklasztornej osady, świątynia ta znalazła się poza jej murami.

Dotarłem do najbardziej na zachód wysuniętej baszty, a zarazem dawnej bramy miejskiej w średniowiecznych murach. Wszedłem w głąb Starówki. Nie ma na niej jednego centralnego placu, jest ich kilka. Pięć jest szczególnie ważnych i ładnych.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!