Biały piasek plaży obmywa przejrzysta woda, pełna małych skorupiaków i rybek. Na plaży kamienie i liczne kępy suchych traw urozmaicają krajobraz. Na nabrzeżu rosną niskie roślinki.
Miasto wyróżnia się przepięknym położeniem w sercu Pirenejów. Nie posiada natomiast zbyt wielu atrakcji turystycznych czy zabytków. Warto je odwiedzić, będąc w pobliżu, lub potraktować jako dobrą bazę noclegową przed wypadami w góry.
To, co pozostało z megalitycznej budowli po naturalnych zniszczeniach spowodowanych upływem czasu i interwencjach archeologów, zostało bardzo udatnie wkomponowane w hotelowy dziedziniec.
Tereny narciarskie są przeogromne, dlatego pojeżdżą tu sobie i narciarskie wygi, i ci którzy preferują przede wszystkim niebieskie, łagodne trasy. 412 km nartostrad stwarza możliwości i jednym, i drugim.
Widoki są na uzdrowisko Świeradów i pasmo Gór Izerskich. A są niesamowite. Można też podziwiać konstrukcję samej wieży. Szkielet jest ze stali a kładka i barierki są z drewna modrzewiowego.
Trasa wiedzie przez wioski oraz płaskowyże, biegnąc starożytnymi ścieżkami i podążając śladami tradycji „Efe”. Składa się z 28 odcinków i stanowi wyzwanie dla miłośników przyrody i aktywności fizycznej.
Jest ich około 300. Mają różne kształty. Są popękane i nierówne. Jedne przypominają kopce termitów, inne uśmiechnięte twarze, a jeszcze inne wyglądają jak ludzie, zwierzęta albo grzyby.
Czujemy przedsmak pustyni... Droga robi się koszmarna. Wąska tak, że samochody mijają się z trudem. A przede wszystkim pełna jest dziur oraz tylko resztek asfaltu, które raczej utrudniają, niż ułatwiają jazdę.
W różanym centrum Turcji wytwarza się 65 proc. światowego zapotrzebowania na olejek różany. Region wyróżnia się też uprawą lawendy. Stąd pochodzi 90 proc. jej produkcji w tym kraju. Powstają tu kremy, mydła, olejki, wody kolońskie i inne kosmetyki.
Stolicą Słowenii jest Lublana (Ljubljana). Ma około 250 tys. mieszkańców. Leży nad rzeką Ljubljanicą. Miasto to emanuje spokojem.
