W wąskich, niezwykle stromych uliczkach, nasz mikrobus na długo utyka w korkach lub posuwa się z prędkością 3-5 km na godzinę. Nawet tam, gdzie znaki drogowe pozwalają ją rozwijać nawet do 10 (słownie: dziesięciu!) kilometrów na godzinę.
Zauroczył mnie szkic, bo nawet nie zdjęcie, w jednym z przewodników. Mała drewniana cerkiewka, prosta w kształcie, inna niż te, które oglądam często i po polskiej, i po słowackiej stronie Karpat. Archaiczna? Trochę. I dlatego pociągająca.
Zwiedzając Lesko nie można pominąć synagogi. Jest naprawdę niezwykła. Spod synagogi biegnąca w dół ulica już po chwili doprowadzi nas do starej, zardzewiałej bramy. To wejście na cmentarz żydowski, jeden z najstarszych i najcenniejszych w Polsce.
Rovinj, nazywany po włosku Rovingo, to jedno z piękniejszych miast turystycznych Chorwacji. Znajdziemy je na półwyspie Istria, w niedalekiej odległości od Puli. „Tonące” w wodach Adriatyku stare budynki robią ogromne wrażenie.
Nad jeziorem Titicaca w Boliwii, w pobliżu granicy peruwiańskiej, znajduje się najsławniejsze katolickie sanktuarium w całych Andach. Stanowi ono centrum, a zarazem sens istnienia miasteczka Copacabana. Ciągną tu pielgrzymki z całej Ameryki Łacińskiej.
Teraz czas na obejrzenie miasta od strony morza. Piękna panorama rozciąga się z Trg Valdibora. „Tonące” w morzu budynki, statki i łodzie, kolorowa i pełna atrakcji promenada robią wrażenie. I wieża katedralna na wysokim wzgórzu… Taki właśnie jest Rovinj.
Place zabaw, nawet w centrum Kijowa, są na każdym kroku: na skwerach, między domami. Ogólnie dostępne, dobrze zagospodarowane, z huśtawkami, zjeżdżalniami, kamiennymi smokami pobudzającymi wyobraźnię.
Do 1947 roku cerkiew użytkowana była przez grekokatolików. Po wysiedleniu Łemków stała się kościołem rzymsko-katolickim. Kiedy do wsi wróciło wielu dawnych mieszkańców, zaczęto odprawiać tu także nabożeństwa greckokatolickie.
Kijów zauroczył mnie od pierwszej chwili, gdy przed ponad półwieczem przybyłem tu nad ranem, jadąc w grupie turystów na Krym. I zamiast iść spać, skrzyknąłem parę osób aby zobaczyć Kijów w godzinach sierpniowego przedświtu, budzący się do nowego dnia.
Ten drewniany, stylowy kościół katolicki został zbudowany w latach 1936-38 z przeznaczeniem przede wszystkim dla letników. Jest drewniany, kryty blasznym dachem. Parafię tworzą mieszkańcy Wysowej, Hańczowej i Blechnarki.
