East Side Gallery nazywana jest największą na świecie galerią na świeżym powietrzu. Jest ważnym punktem na turystycznej mapie Berlina, opisanym w każdym chyba przewodniku. Odwiedza ja ponoć półtora miliona turystów rocznie.
Zamek jest centrum kulturalnym miasta i regionu: mieści się tu Miejski Ośrodek Kultury Zamek z galerią sztuki, Wyższa Szkoła Turystyki i Ekologii oraz restauracja i hotel Kasper Suski.
Projekt pałacu był bardzo przemyślany i symboliczny. Liczba wież, sal, pokoi, bram oraz okien odpowiadała liczbie kwartałów, miesięcy, tygodni, dni w tygodniu i dni w roku. Poza latami przestępnymi jedno okno było zamurowywane.
Brama lubelska była jedna z dwu paradnych bram do Twierdzy Dęblin. Wzniesiono ją wraz z cała cytadelą za panowania cara Mikołaja I Romanowa po, stłumieniu powstania listopadowego i włączeniu ziem Królestwa Polskiego do imperium rosyjskiego.
Plomby i całe ciągi, często stylizowanych kamienic pojawiły się w miejscach zniszczeń wojennych. Spłonęły wówczas znaczące kompleksy historyczne, w tym katedra. W latach 1960-80 kościoły zostały zrekonstruowane, odbudowane.
Po odejściu krzyżaków, o zamek dbali sami mieszkańcy i ciągle go rozbudowywali i unowocześniali. Twierdza była schronieniem dla mieszkańców Raşnova i dwóch sąsiednich wsi. Otoczona była murem obronnym.
Wieża była jedną z ważniejszych w okolicy, znajdowało się w niej centrum dowodzenia odcinka – odbierano tu sygnały z sąsiednich wież (trudno to dziś sobie wyobrazić, bo teren wokół zabudowano) oraz z instalacji elektrycznych nad kanałem.
Budowla zaczęła poupadać. W 1956 roku, po remoncie przekształcono go na muzeum i otwarto dla zwiedzających. W komnatach prezentowana jest ekspozycja z czasów pobytu królowej Marii. Z galerii jest ładny widok na dziedziniec.
Mury obronne powstały na przełomie XV i XVI wieku i miały ochraniać kościół i mieszkańców wsi. Ich pierścieni było trzy. Ostatni zbudowano w XVII wieku. W murach znajdują się cztery wysokie baszty.
Takich wież było wzdłuż muru 200. Nosiły symbol BT-6, a budowano je do 1966 roku. Oddalone były od siebie o 250-300 metrów, dzieliła je zatem odległość, którą łatwo było ogarnąć kałasznikowem. Strażnica określana była mianem panoramicznej.
