Latarnia udostępniona jest do zwiedzania. Niestety wychodzi się tylko na pierwszy taras widokowy, z którego niewiele widać, a morza wcale. Na drugim poziomie można tylko obserwować okolicę przez oszklone okienka.
Rodzinny dworek Tadeusza Kościuszki przypominał bardziej zamożną chłopską chatę, niż szlachecki dwór. Parterowy, z gankiem oraz kryty łamanym dachem z dwuspadową strzechą, nie prezentował się zbyt okazale.
Materiał ze zburzonego zamku zbójczyni Włodkowej posłużył Mikołajowi Zebrzydowskiemu do wybudowania pustelni Pięciu Braci Polaków na stokach Żaru. To jedna z kaplic w... Kalwarii Zebrzydowskiej.
Największą atrakcją podolskiej wsi jest gipsowa jaskinia nad jarem Cyganki. U nas ciągle mało znana. We współczesnych polskich przewodnikach turystycznych nie znalazłem o niej nawet wzmianki. W ukraińskim - niepełne cztery wiersze.
Dopiero ostatnio, w niepodległej Ukrainie, powstaje trochę nowoczesnej architektury. Odbudowano lub zrewaloryzowano najważniejsze zabytki w mieście, głównie sakralne. Niewiele.
Miasto, chociaż zadbane, do najpiękniejszych na Ukrainie nie należy. Po zniszczeniach odbudowano je w powojennym stylu. To samo można zresztą powiedzieć o tutejszych zabytkach, nielicznie zresztą zachowanych.
Mysiorowa Jama, jaskinia w Beskidzie Makowskim znajduje się w pobliżu wsi Zagórze, w gminie Mucharz, w powiecie wadowickim. Legenda wiąże ją ze zbójnikiem Mysiorem i jego niedoszłą małżonką, hersztem zbójeckiej bandy....
Stałą ekspozycję w muzeum stanowi dar Elżbiety Dzikowskiej, przekazany mieszkańcom Torunia po śmierci Tony?ego Halika. Stanowi go wspólna kolekcja pamiątek pochodzących z wielu krajów i rozmaitych kultur.
Było to nie zwykłe kresowe „sztetłe” – miasteczko biedoty rzemieślniczo-kupieckiej, lecz silny żydowski ośrodek intelektualny, miejsce działalności dwu wybitnych, o międzynarodowej sławie, rabinów.
Legenda opowiada o wielkoludzie Łopieniu, który był małżonkiem Mogielicy. Inna legenda tłumaczy dawną nazwę góry – Złotopień, którą wiąże się ze zbójnikami i z ukrytymi przez nich złotymi dukatami...
