To najliczniej odwiedzany w Maroku, przynajmniej z tych, do których wstęp jest płatny. Jest dziełem francuskiego malarza i orientalisty Jaquesa'a Majorelle, który zakochał się w tym mieście i osiadł w nim na stałe.
Michał Anioł przedstawiając Dawida wybrał moment tuż przed konfrontacją z uzbrojonym filistyńskim olbrzymem, Goliatem. Jest skoncentrowany, trzyma w dłoni kamień, wyczekuje na odpowiedni moment, by wystrzelić kamień z procy wprost w czoło Goliata.
Decyzja o renowacji warowni zapadła dopiero w 1994 roku. Do tej pory zrobiono bardzo wiele. Niektóre domy na terenie kazby są nadal zamieszkane, a warunki są tu bardzo prymitywne.
Patrzę na wchodzących do Centrum. Są w różnym wieku... Jedni pamiętają, dla innych to historia. Ciekawe, jak ją odbierają w zaproponowanej przez Centrum konwencji?
W sumie jest to nie tylko świetna zabawa, ale również znakomita lekcja poglądowa na temat historii czeskiego kina. W tak niedawnej czasowo, a przecież już bardzo odległej epoce przed komputerową animacją.
Na początku XX wieku zamek kupili dwaj bracia, zamożni fabrykanci tekstyliów. Posiadanie „rodowej siedziby”, w jaką przekształcili dawne szlacheckie gniazdo, było spełnieniem marzeń oraz aspiracji Jozefa i Cyrila Bartoňov. I postanowili go przebudować.
Wędrówkę rozpoczniemy w samym sercu zabytkowego centrum Pragi, na Rynku Starego Miasta. Na wschodniej pierzei rynku wznosi się piękna, gotycka kamienica z godłem w narożniku. Tu urodził się późniejszy władca.
Niecodziennym przykładem przepychu nakrycia jest (nieistniejąca już) zastawa hrabiego Heinricha Brühla. Oto w jej inwentarzu wymienia się: 4 kościoły, 2 świątynie, 3 wieże, 51 domów, 13 chałup, 5 stodół... Cóż to musiał być za stół!
Wielka rewaloryzacja tutejszych zabytków przeprowadzona w latach 2010-15 spowodowała, że to uzdrowisko, dawna perła czeskiego baroku, przyciąga coraz liczniejszych turystów i kuracjuszy. A ma czym!
Chorobliwa miłość Augusta do porcelany uczyniła z niego hojnego i troskliwego mecenasa. Tak troskliwego, że wynalazca stał się więźniem fabryki, a zamek Albrechta był twierdzą strzegącą arkana porcelanowej produkcji.
