- Brak kategorii
Jako znaczną atrakcję i magnes dla przyjezdnych przedstawia się zakupy. Emiraty są bowiem obszarem wolnym od podatków i ceł. Ponieważ jednak jest to kraj dosyć drogi, koszty specjalnej tam podróży na zakupy mogłyby zrekompensować tylko bardzo duże transakcje.
Karnawał to odzwierciedlenie nadreńskiej mentalnońci i tutejszych obyczajów. Do nich należą przede wszystkim wszelkiego rodzaju kolorowe kostiumy, pogoda ducha, tańce i śpiewy do białego rana oraz duże, bardzo duże ilości piwa „kölsch”.
Nawet w hotelu Atlantis zbudowanym na tej sztucznej wyspie, którego gigantyczna arka pośrodku stanowi jak gdyby bramę wjazdową, nie wpuszczono mnie na miejsce z którego można oglądać zatokę i wyspy, gdyż nie byłem gościem tego hotelu...
Trudno orzec, czy zimą więcej atrakcji czeka nas na północnym czy na południowym brzegu Balatonu. Gdzie byśmy nie wybrali miejsca na nocleg, i tak nastawić się trzeba na podróżowanie z miejscowości do miejscowości.
W żadnym z pozostałych emiratów nie ma ich tak wiele! Liczne kolejne „drapacze chmur” znajdują się w budowie oraz w planach. Z tych drugich część chyba jednak nie powstanie nigdy, lub nieprędko.
Upałom sięgającym w lecie 55 stopni C w cieniu w dzień i blisko 40 stopni C w nocy towarzyszy bowiem ogromna wilgotność powietrza powodująca, że oddychanie jest trudne, a klimatyzacja pochłaniająca większość energii, stosowana jest wszędzie.
Kraje te są bardzo zróżnicowane pod względem obszaru, liczby ludności, zamożności, a nawet stosunku do dominującego islamu. Miały różną historię, ale podobne warunki naturalne: w większości dominują obszary pustynne i górskie, z dostępem jednak do morza.
Pińsk ma imponującą przeszłość. Sporo w niej okresów mało jeszcze zbadanych. Ale podobnie jak cała Białoruś, która nie doczekała się jeszcze (jako jedyny kraj europejski) całościowego przewodnika turystycznego w języku polskim, nie ma go i on.
Trafiłem tam na niedzielne, przedpołudniowe nabożeństwo. Świątynia była wypełniona niemal po brzegi. Dwaj popi w złocistych szatach liturgicznych odprawiali mszę, a po nich udzielali wiernym sakramentów i błogosławieństw..
Turów, miasteczko na białoruskim Polesiu, na południowym brzegu Prypeci, był w dalekiej przeszłości jednym z najważniejszych grodów i centrów staroruskiej kultury, ustępując tylko Kijowowi, ale już nie potężnym wówczas Nowgorodowi Wielkiemu i Połockowi...
