Kościerzyna jest podobno jedynym miastem w Europie, w którym w jednej parafii są dwa sanktuaria: Matki Boskiej Kościerskiej Królowej Rodzin i Matki Boskiej Bolesnej Królowej Anielskiej.
Wewnątrz twierdzy akermańskiej były cztery dziedzińce, a w najwyższym i najbardziej nieodstępnym miejscu – cytadela. Nazywana była Zamkiem Genueńskim, gdyż jego wznoszenie zapoczątkowali jeszcze Genueńczycy.
Gmach klasztorny mieści muzeum parafialne ze zbiorami haftów i innych rekwizytów, w tym cennych dzieł sztuki sakralnej. Zaś klasztorny kościół ponorbertański z XIV w. szczyci się bogatym wyposażeniem wnętrza.
W skansenie w Rožnovie pod Radhoštěm sezon trwa cały rok. Odbywa się tu wiele imprez prezentujących miejscowy folklor, zwyczaje ludowe i tradycyjne rzemiosła.
Muzeum jest galerią wystawienniczą prac przede wszystkim samego Salvadora Dali, ale również jego przyjaciół. Nie miejsce na omawianie pokazanych eksponatów; tu współgra ze sobą wszystko – przedmiot, sposób ekspozycji, instalacja czy zaskakujące zestawienie.
W 1783 roku, wraz z resztą Krymu Kaffę przyłączono ją do Rosji i przywrócono antyczną nazwę – Teodozja. Pod koniec XIX wieku miasto stało się modnym kurortem. Wielu milionerów budowało tu swoje letnie rezydencje.
Znów zabrzmiał dzwonek, a ławki zapełniły się uczniami. Klimatyczne wnętrze, zdjęcia, dokumenty, szkolne eksponaty sprzed lat i stylizowana na XIX-wieczną sala lekcyjna, pozwalają poznać to, o czym uczą się na lekcjach historii.
Sándor Márai, węgierski powieściopisarz i eseista, urodzony w Koszycach, uważany jest za pisarza tego miasta, o którym pisał symbolicznie. Porównywany bywa pod tym względem z Franzem Kafką.
Bilety można kupić na 1, 3 lub 6 dni, odpowiednio za 20, 40 lub 60 dolarów. Uprawniają one posiadacza – przekazywanie biletu innej osobie jest wykluczone – do zwiedzania wszystkich zabytków, a także do bezpłatnych wstępów do publicznych toalet.
Skansen prezentuje budownictwo Kaszub. Posiada również kolekcje związane z życiem mieszkańców wsi kaszubskiej i kociewskiej od XVII do XX wieku. Wnętrza wyglądają tak, jak gdyby mieszkańcy dopiero przed chwilą z nich wyszli...
