Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Obyczaje
Autorka: Zuzanna Grabska

W kościele katedralnym w Świdnicy szopka eksponowana jest przez cały rok. Znajduje się w kaplicy pw. św. Jana Chrzciciela, przylegającej do lewej, północnej nawy świątyni. Instalacja zajmuje w niej centralne miejsce.

Mnóstwo kramów, w których można się posilić, spróbować narodowych czy lokalnych przysmaków, wypić „grzańca”. Byłem na tym jarmarku kilkakrotnie w ciągu trzech dni, zarówno wieczorami, jak i w dzień, starając się zobaczyć jak najwięcej.

Czesi są rekordzistami w spożyciu piwa na głowę mieszkańca na świecie: 188,6 l rocznie. Chociaż w roku 2020 – covidowym – spożycie to spadło o 7 l/os. i było najniższe od 60 lat. Ale wszystko wraca do normy.

Autorka: Anna Zaborska

Muzeum ukazuje cały przekrój życia na lachowskiej wsi na przełomie XIX i XX wieku. A trzeba wiedzieć, że połączenie wpływów góralskich i małopolskich dało kulturę efektowną, barwną, z własną gwarą, strojami, sztuką.

Miasto leżące na skrzyżowaniu szlaków handlowych jest wizytówką architektonicznego dziedzictwa chmielarskiego: oprócz magazynów, starych suszarni i pakowni znajdziemy tu szereg innych przykładów zabytkowej architektury industrialnej.

Autorka: Emilia Potocka

Co roku latem odbywa się tu m.in. Festiwal zapasów w oliwie Kırkpınar. Ponadto witający wiosnę Festiwal Kakava-Hıdırellez oraz Międzynarodowy Festiwal Orkiestr i Wątróbki, który jednocześnie celebruje muzykę orkiestry dętej i słynną potrawę regionu.

30 listopada roku 2015 więzienie w Kaliszu na Tyńcu zakończyło działalność. Funkcjonowało od 1846 do 2015 roku a wewnątrz niewiele się zmieniło. Dziś w określonych dniach można zwiedzać jego zabudowania.

Kiedy chodzę po Oberammergau odnajduję wiele domów ozdobionych malowidłami Franza Zwincka. Obiektem, który zwraca największą uwagę, jest „Dom Piłata” mieszczący się przy ulicy Ludwig-Thoma-Strasse 10.

Autorka: Natalia Tomczyk

Nazwa „Łemkowie” pochodzi od często używanego przez nich słowa „łem”, które oznacza „tylko”. W innych rejonach – na Słowacji, Ukrainie nazywano ich Rusnakami czy Rusinami. Ich język to jedna z odmian ukraińskiego.

Poza obszar Naddniestrza z miejscowymi dokumentami nie można wyjechać, bo nigdzie nie są uznawane. Potrzebne są albo rosyjskie, o coraz bardziej ograniczonych możliwościach poruszania się, albo mołdawskie...

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!