Ostatnio dodane artykuły z kategorii: osobliwości kultury

W mieście odbywają się w tym czasie dwa wielkie przedświąteczne jarmarki, dwa mniejsze oraz inne atrakcje. Jeździ bożonarodzeniowy tramwaj – Wiehnachts Drämli, po Renie pływa prom? O jarmarkach informują plakaty

Budowa metra była tu wielkim wyzwaniem. Każde kopnięcie łopatą w takim miejscu jak Ateny, może przynieść niespodzianki; złoża artefaktów z życia prapra-przodków sprzed tysięcy lat...

Dubaj poznawać można na różne sposoby. Dobrym wstępem może być skorzystanie z jednej z kilku objazdowych linii turystycznych. Jeżdżą na nich piętrowe autobusy, przy czym na górnym poziomie przynajmniej połowa jest bez okien, lub nawet dachów...

Autorka: Katarzyna Pąk

Widoki sprawdzają się jak z obrazka. Wyspa wulkaniczna jest na tyle zwietrzała, że kaldera rozległego krateru utworzyła mnogość wysepek wokół głównej wyspy, która nadal trzyma się jako zaplecze dla mieszkańców obsługujących luksusowe hotele.

Autorka: Katarzyna Pąk

Wszyscy noszą do tradycyjnych spódnic – sarongów – fartuszki plecione z pandanu. Od urzędników parlamentarnych przez uczniów po gospodynie domowe, wszyscy chadzają codziennie w owiniętych wokół pasa matach.

Autorka: Katarzyna Pąk

Mieszkańcy Aitutaki chcą żyć spokojnie i po swojemu. Otwarci są na turystów, ale to nie oznacza, że są gotowi poświęcić im całą swoją ziemię, wszystkie motu (wysepki na atolu) czy świąteczny czas niedzielny. Bo niedziela w tradycji Polinezji to czas wizyty kościele...

Głównym i jedynym zabytkiem miasteczka jest klasztor cystersów, wokół którego ono powstało. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 1179 roku, kiedy to biskup krakowski Gedeon sprowadził do niego zakonników.

To szczególny rodzaj architektury, konsekwentnie zdobywający pole w kilku rumuńskich miastach, w tym także w Huedin. Totalny eklektyzm, pomieszanie z poplątaniem. Łuki, wieżyczki, kopuły, łuskowate dachy wielospadowe. Jak pagody.

Dzieje tego miejsca pątniczego związane są z działalnością księdza Czesława Wali. Zorganizował on tu najpierw punkt katechetyczny, zbudował kaplicę św. Maksymiliana Kolbego. Z czasem rozwinął się on w mały ośrodek duszpasterski.

Zwiedzanie Centrum rozpoczyna się w hucie szkła. W ogromnej sali jest kilkanaście stanowisk przy piecach, w których piasek zamienia się w płynną masę szklaną. To z niej hutnicy wydmuchują szklane bańki, z nich zaś różne naczynia.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!