Ostatnio dodane artykuły z kategorii: piesze wycieczki

Spacer najlepiej zacząć od przystanku autobusowego. Przed wejściem na deptak znajduje się nowa altana i tablice informacyjne, oraz węzeł szlaków. Pośród lip stoi pamiątkowy obelisk na miejscu pierwszego kościoła św. Iwona.

Autorka: Anna Ochremiak

Kanapa jest podgrzewana, zdobią ją niebieskie osłony przeciwwiatrowe. Z przepustowością wynoszącą – docelowo – 2400 osób na godzinę usprawni na pewno transport narciarzy.

Autorka: Anna Ochremiak

Przez całe lato Dolina Vrátna zamknięta była dla turystów. Ogromnym nakładem sił i środków odbudowano już jednak drogę, uregulowano nurt potoku Vrátňanka. Władze ośrodka twierdzą, że na święta narciarze wyruszą na trasy pod Chlebem.

„Kornuty” to rezerwat geologiczny utworzony w 1953 roku. Zlokalizowany jest w przy grzbietowej części Magury Wątkowskiej. Przulega do terenu Magurskiego Parku Narodowego, który został wyznaczony w 1995 roku. Rezerwat nie został objęty przez MPN, tylko z nim graniczy.

Z przełęczy wchodzimy w las szlakiem żółtym (w kierunku Krempnej ), który po kilkudziesięciu metrach doprowadza do pomnika na miejscu straceń. 7 lipca 1942 roku w tym miejscu hitlerowcy dokonali egzekucji 1250 Żydów przywiezionych z getta w Nowym Żmigrodzie.

To miejsce spoczynku ofiar I wojny światowej, poległych w latach 1914-1915. Pochowani są żołnierze armii Austro-Węgier i Rosji. Cmentarz znajdziemy w lasku ponad wsią Krempna, powyżej budynku dyrekcji Magurskiego Parku Narodowego.

Do Kudowy wjeżdżam wygodnie, od strony zdroju. Jedynie tutaj nie udało mi się załatwić rezerwacji wcześniej – widać największe obłożenie. W centrum zdroju zobaczyłem sanatorium...

Autorka: Anna Ochremiak

Wzdłuż linii przebiegu Muru Berlińskiego, przez centrum miasta, na długości 16 kilometrów ustawiono 8 tysięcy baloników, świecących nocą. Wzdłuż tej linii przez trzy dni i noce wędrowali ludzie – berlińczycy, goście i turyści.

Autorka: Barbara Doktór

Święty cisowy gaj Wyczółkowskiego robi niesamowite wrażenie. Jest niepokojący, tajemniczy, dziwny, nawet złowrogi. Wszystko w nim jakby zastygło w oczekiwaniu na coś, co ma nadejść...

Autorka: Anna Ochremiak

Przechodzę przez mostek na malutkiej tu jeszcze rzeczce Inn i ruszam szutrową ścieżką pod lasem, który dotyka tu wody – to Stazerwald (God da Staz). Skraj wielkiego kompleksu leśnego pokrywającego stoki masywu Bernina...

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!