- Brak kategorii
W otoczeniu krzewów róż odbywają się letnie weekendowe koncerty utworów Chopina. Różanka czyli Ogród różany w Szczecinie znajduje się na obrzeżu Parku Kasprowicza, największego kompleksu zieleni w mieście.
Zdynia ciągnie się przez trzy kilometry wzdłuż potoku o tej samej nazwie. Leży tuż przy słowackiej granicy, przed przejściem w Koniecznej. Jest taka, jak wiele łemkowskich wsi w Beskidzie Niskim. Ale właśnie ją Łemkowie wybrali na miejsce swojej dorocznej Watry.
Targi Sztuki Ludowej. Przy dźwiękach muzyki kapel ludowych mieszkańcy miasta i turyści przechadzają się między kolorowymi stoiskami. Jest to oczywiście okazja do zakupów polskiego rękodzieła.
Co roku w lipcu na polach Grunwaldu znów staja dwie armie: krzyżacka i polsko-litewska. Kto wygra tym razem? Stanie się zapewne tak, jak już ponad 600 lat temu, bo tak przewiduje scenariusz największej w Europie rekonstrukcji średniowiecznej bitwy.
Widowisko zatytułowane „Wesele Kurpiowskie” odbywa się co roku w czerwcu. Pokazuje żywe przywiązanie Kurpiów do tradycji. Tu bowiem na Kurpiowszczyźnie obrzęd weselny zachował się w stosunkowo niezmienionej formie.
Każdy z krajów wystawiających się na World Expo pręży się i puszy pragnąc w zwięzły, przystępny sposób zaprezentować zwiedzającym swoje osiągnięcia w pigułce. Organizatorzy spodziewają się 70 mln. zwiedzających. Dla nich warto się starać.
Międzynarodowy Piknik Lotniczy w Góraszce w tym roku obchodzi piętnaste urodziny. Wśród gości znajdzie się legendarny myśliwiec Hawker Hurricane. Siał prawdziwe spustoszenie na wielu frontach II wojny światowej, ale międzynarodową sławę przyniosła mu Bitwa o Anglię.
W pałacowym parku raz po raz na nowo toczy się bitwa. Na szczęście nieprawdziwa. To grupy rekonstrukcji historycznej toczą tu bój o… chyba o pamięć historii.
W sercach Niemców legenda o Loreley wciąż żyje. Gdy statek zbliża się do skały, turyści w skupieniu słuchają smutnej pieśni Heinricha Heinego o Loreley, a niektórzy mają nawet łzy w oczach...
Wśród sympatycznej małomiasteczkowej zabudowy, zauważymy na pewno budynek, który na pierwszy rzut oka rozpoznamy jako synagogę. To jedyna bożnica ocalała na całej Suwalszczyźnie. Mieści się w niej ośrodek kultur pogranicza.
