Anna Ochremiak Artykułów: 620 ; Komentarzy: 207

Avatar photo

Był taki rok, że miałam tylko dwa tygodnie urlopu. Spędziłam je w połowie w Paryżu, w połowie w Bieszczadach. I gdyby dana mi była tylko połowa tego czasu, wybrałabym Bieszczady. Bo tak.

Trochę świata już widziałam, ale ciągle poza zasięgiem pozostają dwa miejsca, które po prostu chciałabym zobaczyć: Ziemia Ognista i Spitsbergen. Może się jeszcze uda. Póki co z miasta uciekam do małej wsi w Beskidzie Niskim, do której elektryczność dotarła dopiero w 1974 roku, a na asfalt dała (niestety) dopiero Unia. Siadam sobie na przyzbie i patrzę, jak słońce wschodzi na wschodzie, zachodzi na zachodzie. I tak jest dobrze.

Jestem redaktorem tego oto Otwartego Przewodnika Krajoznawczego. Zapraszam wszystkich do czytania… i do pisania.

Artykuły:
Autorka: Anna Ochremiak

Była wieś, a więc były domy. Miejsca, gdzie stały wyznaczają zarysy ich fundamentów, wiekowe czereśnie, kamienne krzyże i kapliczki. Ślad po cerkwi poznamy po starych drzewach. Cmentarz… Kilkanaście krzyży blisko siebie i skromna tablica, że to tu.

Autorka: Anna Ochremiak

Po katastrofie na skraju Banicy miejscowi pochowali załogę w miejscu, gdzie spadł samolot. Niemcy nie zgodzili się na pogrzebanie ciał na wiejskim cmentarzu. Po wojnie jednak tam przeniesiono szczątki lotników.

Autorka: Anna Ochremiak

Niektóre głazy mają całkiem słuszne rozmiary, a pod szczytem znajduje się kilka wychodni piaskowca (zwanego magurskim). Strome skały mierzą nawet po 20 m wysokości. To jedyne takie miejsce w Beskidzie Niskim.

Autorka: Anna Ochremiak

Park narodowy, pośrodku duże jezioro. Tak to wygląda na naszej mapie. Niestety, polskie przewodniki nader skąpo wypowiadają się na temat nieprzebytego lasu na południowo wschodnim krańcu Litwy, tuż przy białoruskiej granicy.

Autorka: Anna Ochremiak

Romańskich kolumn w strzelneńskiej bazylice jest siedem, ale tylko dwie z nich, podtrzymujące sklepienie nawy głównej, maja rzeźbiarską ornamentykę. Południowa przedstawia uosobienia cnót, północna - ludzkich przywar.

Autorka: Anna Ochremiak

Najwyższy szczyt Gór Rodniańskich – Pietrosul – jest jednocześnie najwyższą górą w całych Karpatach Wschodnich. Sąsiednia Rebra i oddalony nieco na wschód stożkowaty Ineul wyznaczają najbardziej skalistą część grani. W dole, w lodowcowych cyrkach i kotłach błyszczą niewielkie jeziorka.

Autorka: Anna Ochremiak

Długie, ciągnące się kilometrami doliny Gór Marmaroskich ograniczają strome, zalesione zbocza. Ponad granicą lasu, na połoninach pasą się owce, krowy, konie. Przy nich z rzadka zobaczymy pasterzy

Autorka: Anna Ochremiak

Może niedawna wizyta w niemieckich kurortach tuż za miedzą – czystych, bogatych, eleganckich – spowodowała, że perła polskiego wybrzeża sprawiła na mnie przygnębiające wrażenie…

Autorka: Anna Ochremiak

Basilica di Sant? Antonio jest ogromnym kościołem o dość egzotycznym kształcie. Potężnym, rozłożystym, przykrytym licznymi bizantyjskimi kopułami, między którymi – niczym minarety – strzelają w górę smukłe wieżyczki.

Autorka: Anna Ochremiak

Stoki na Stożku poprowadzone są na północno-wschodnim skłonie góry, słońce prawie tu nie zagląda. 800-metrowe krzesło wywozi na grzbiet, tuż koło szczytu (998 m n.p.m.), na którym stoi schronisko. Strzałka pokazuje: 2 minuty. Ale zimą, w butach narciarskich, to trochę więcej…

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!