Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Beskid Śląski - narty

To miejsce dla tych, którzy nie mogą doczekać się pierwszych zjazdów. Na co dzień jednak to ośrodek dla początkujących, z jednym stokiem, dobrym do nauki jazdy na nartach i snowboardzie.

14 kilometrów tras zjazdowych na Skrzycznem, to poważna propozycja w Polsce. Może nie dość naśnieżania, może kolejka stara, ale trasy są piękne. To jeden z ciekawszych ośrodków narciarskich w Polsce.

Autorka: Anna Ochremiak

Na Kubalonce byłam przy niesprzyjającej pogodzie. Po niedawnej gwałtownej odwilży chwycił mróz. Ale trasy były nieźle przygotowane, choć zjazdy na odległych odcinkach były twarde i dość trudne.

Autorka: Anna Ochremiak

Trasy? – W internecie wyczytałam, że dobre warunki są na wszystkich trasach ze szczytu Skrzycznego do Jaworzyny. A na Jaworzynie i na szczycie, że dobre warunki są na trasie FIS, na Ondraszku bardzo trudne a Kaskada jest zamknięta!

W niewielkim, dość ciasnym pomieszczeniu zgromadzono całkiem sporą kolekcję sprzętu narciarskiego i do zimowych wędrówek. Zobaczymy tu stare drewniane narty, a wśród nich pochodzące z końca XIX w. i kilka par z lat 30. ubiegłego wieku.

Kolejkę na górę Żar obsługują wagoniki przeniesione tu ze zmodernizowanej kilka lat temu kolejki na Gubałówkę. Na dół poprowadzono trasę narciarską o długości 1600 m.

Na fali „małyszomanii” w budowę skoczni zaangażowali się wszyscy ważni (no może oprócz ekologów). W podpisaniu aktu erekcyjnego na rynku w Wiśle wziął udział nawet prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Cieńków nie jest ośrodkiem potężnym. Dwie nitki tysiącmetrowego orczyka, dwie czerwone trasy przy wyciągu i jedna o połowę dłuższa przez las… Wszystko. Jednak traski ładnie wyprofilowane, spokojne, wypoczynkowe: bez szaleństwa, ale i nie nudno.

Na sam szczyt Soszowa (886 m n.p.m.) wyciągnie nas podwójny orczyk, 600-metrowy, dość płaski. Warto jednak się tam wybrać, bo z podszczytowej polany roztacza się bardzo ładny widok na pasma Beskidów Śląskiego i Żywieckiego.

Widoczność prawie zerowa, wszystko pod ciężkimi śniegowymi chmurami. Pozostało mi zwiedzanie przydrożnych karczm. Oj, narosło tego. Ostatni raz szłam tą trasą kilkanaście lat temu. Trudno rozpoznać drogę...

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!