Tyle. Po przyjeździe, jak się spodziewałem-obawiałem, ogarnęło mnie uczucie wszechogarniającej nudy. Nie ma gór, nie ma gdzie chodzić, nie ma którędy – wychodzi stad tylko szosa bez poboczy i tyle...
Na noclegi wynalazłem Centrum Rehabilitacji Rolników KRUS „Granit”, znajdujące sie na uboczu Szklarskiej Poręby Średniej, w stronę Górnej. Imponujące: 8-pietrowy tarasowy budynek z basenem pływackim 25 m. Tych ośmiu pięter nie widać...
Świeradów nie jest duży. Dołem wzdłuż potoku Kwisa biegnie główna szosa, ale nie jest bardzo ruchliwa. Przy niej jest trochę miejscowych budynków, a wyżej mieści się zdrój; i przez to jest cichy.
W 2009 roku zrewaloryzowano Park Północny zachowując cenne przyrodniczo obszary. Zbudowano ścieżkę edukacyjną, ścieżkę spacerową, bezkolizyjne ścieżki rowerowe i ścieżkę dla rolkarzy.
Muszyńskie wody różnie są wykorzystywane. Niektóre ujęcia wykorzystywane są wyłącznie przez „przemysł rozlewniczy”, inne – dostępne są tylko na miejscu. Trzy zdroje ujęto w pijalniach, dostępnych dla kuracjuszy i turystów.
W 1880 roku, w pięknym i starannie utrzymanym Parku Zdrojowym zbudowano tak zwany wówczas „kursal”. To drewniany pawilon w stylu szwajcarskim, z krytą galerią spacerową, z pijalnią wód mineralnych oraz własnym źródłem solankowym.
Ponieważ nasze drzewa źle znoszą zasolony teren, więc posadzono tu drzewa i krzewy z innych stref klimatycznych. Znad Morza Czarnego sprowadzono tamaryszek i oliwnik wąskolistny.
W pomieszczeniach po kasynie funkcjonuje kawiarnia „Zdrojowa” zapewniająca kuracjuszom zabawę przy muzyce. W okresie międzywojennym było to miejsce spotkań elit i kuracjuszy.
Wody mineralne są najcenniejszym bogactwem Piwnicznej Zdroju. To wody kwaśne. Pierwszego odwiertu dokonano w 1932 roku. Wtedy też wybudowano łazienki mineralno-borowinowe, w latach późniejszych zniszczone.
Zastałam smutny widok. Jedna ogromna ruina nad którą wznosi się ładnie zadbana kaplica zdrojowa. Na placyku przed Domem Zdrojowym stoi muszla koncertowa, nieczynna fontanna, zakręcone ujęcie wody mineralnej?
