Trasy są przyjemne, ładnie utrzymane. Przyjemność zjazdów psuła tylko beznadziejna mgła, utrzymująca się przez cały tydzień (a może i dłużej). Ale trudno winić o pogodę ośrodek narciarski.
Wszyscy czekamy na świt. Gdy ten nadchodzi, rozlegają się śpiewy i modlitwy w kilku językach: japoński miesza się z francuskim, polskim; słychać szczęk migawek aparatów fotograficznych. Kilkanaście minut później w kapliczce zaczyna się msza.
Stolicą regionu jest Schladming. Wznosząca się nad nim Planai (1894 m n.p.m.) to najsłynniejsza stacja narciarska w regionie. Kilkakrotnie organizowano tu zawody mistrzostw i pucharów świata.
Jest tu 27 km tras o średnim poziomie trudności, 5 km tras trudnych i zaledwie 3 km łatwych. Z tego powodu trudno określać go mianem ośrodka rodzinnego. Za to zaawansowani narciarze i miłośnicy jazdy poza trasami na pewno nie będą się w nim nudzić.
Prawa miejskie nadał osadzie król pruski Fryderyk Wilhelm, ale prawdziwy rozwój przyniosło ulokowanie tu 1753 roku garnizonu wojskowego oraz i założenie ogromnego poligonu wojskowego.
Podziemna kolejka o długości 4800 m, uważana za najdłuższą tego typu kolej na świecie, przenosi nas do podnóża lodowca, na wysokość 2200 m. Tu trzeba się przesiąść w gondolę, by dojechać do terenów narciarskich.
Zwiedzanie umila kuchnia. Tutejsza należy do tych, których smak się długo pamięta. Region słynie z restauracji serwujących dania lokalne, winnic z doskonałymi winami, wytwórni serów i miodów.
Wzdłuż brzegu Bałtyku wyrósł rząd miejscowości, które istnieją dlatego, że ludzie chcą plażować na białym piasku. Ale tylko trzy zasłużyły na miano cesarskich, bo odwiedzali je cesarze Niemiec i Austro-Węgier.
Z myślą o leniwych turystach, którzy nie lubią chodzić po miastach z mapą, lub o tych, którzy na mapach się zupełnie nie orientują, w stolicy Dolnej Saksonii – Hanowerze utworzono szlak wymalowany na ulicach i chodnikach.
Obok krzesła poprowadzono cztery trasy zjazdowe. Dwie oznaczono w części na czerwono, w części na niebiesko. Dwie pozostałe, niebieskie, dostępne są gdy leży naturalny śnieg, przy czym jedna jest w dyspozycji amatorów zjazdów poza trasami.
