Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Aktywnie
Autorka: Anna Ochremiak

Każde niemieckie dziecko wie, że mieszka on wcale nie w Laponii w Rovaniemi, wcale nie w Turcji w Myrze (obecnie Demre), ale tu, na pojezierzu Meklembursko-Brandenburskim...

Autorka: Katarzyna Pąk

Pustynia, wbrew powszechnemu przekonaniu, pełna jest życia. Zwierzęta i nikłe rośliny żywią się mgłą z zimnego frontu Benguelskiego. Deszcze tam nie padają...

Autorka: Zuzanna Grabska

Marina poszła ostatnio pod młotek. Pałac pozostaje we władaniu Polsko-Niemieckiej Fundacji Ochrony Zabytków Kultury. Dzięki funduszom niemieckim poczyniono prace zabezpieczające, położono nowy dach...

Rzeka płynie dość leniwie, wśród trzcin, drogę urozmaicają liczne zakola. Brzegi na ogół zarośnięte, ale za to intensywnie jazgoczą w trzcinach różne drobne ptaki. Wokół cisza (w sensie cywilizacyjnych odgłosów), więc aż dzwoni w uszach.

Autorka: Anna Ochremiak

Trzeba cały czas trzymać i wybierać lub luzować linę, nie wolno jej wiązać, wszak poziom wody się zmienia… Wreszcie wypłynąć na szerokie wody. Było z tym całkiem sporo zachodu i – nie ukrywam – stanowiło ważną rozrywkę i zajęcie podczas rejsu.

Można tu wypożyczyć kajak i wybrać się na poznawanie narwiańskiej przyrody od strony wody. Albo pójść na atrakcyjny spacer ścieżką dydaktyczną poprowadzoną po pomoście nad bagnem. Lub zwiedzić przyrodnicze muzeum.

Poziom wody był na tyle niski, że korzystanie z przepraw sprawiało ogromny kłopot. Niższy co najmniej metr od założonego przy budowie konstrukcji. Trzeba było skakać z pomostu na tratwę a potem wspinać się po drugiej stronie.

Dolina między Kurowem a Kruszewem jest szeroka na ok. 3 km Narew rozdziela się tu aż na sześć ramion. Łatwo byłoby pobłądzić w trzcinowym labiryncie, ale pętle wytyczone są w terenie drogowskazami.

Już samo położenie urzeka. Sanatorium leży w otoczeniu pięknego sosnowego boru na terenie regionalnego parku krajobrazowego Tsumański Las. Wokół panuje cisza i spokój. Słychać jedynie szum lasu i śpiew ptaków.

Autorka: Anna Ochremiak

Miasteczko jest dziś ważnym przystankiem na szlakach Pojezierza Brandenburskiego, tak dla wodniaków, jak dla cyklistów i samochodowych turystów. Cieszy się zainteresowaniem letników od roku 1878, kiedy dotarła tu kolej.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!