Pierwsze kwiaty pokazują się w austriackiej dolinie na migdałowcach. Zaraz po nich rozkwita około 100 tys. moreli. Później otwierają się pąki na innych drzewach owocowych, między innymi na brzoskwiniach i wiśniach.
To miejsce znajduje się w prowincji Maramuresz na północy Rumunii. Wyobrażam sobie, że zimą może być gwarne i tłoczne. W środku lata było tu bardzo pusto. W restauracji na 120 osób byliśmy sami, a do zjedzenia był… omlet. I tyle.
W dawnym Ojcowie było kilka młynów napędzanych wodami Prądnika. Ich pozostałości stoją do dziś, przy zabytkowych i uroczych chatynkach. Tworzy to wszystko razem niewielki skansen ojcowski.
Okres świetności Ojcowa to lata 1855-1930. To z tego czasu pozostały piękne drewniane budyneczki, będące pensjonatami uzdrowiskowymi. Ogromnym wysiłkiem mieszkańców powstała wtedy kapliczka.
Eksploatację złoża siarki rozpoczęto z wielką pompą w 1969 roku. I chociaż szybko okazało się, że wydobycie siarki w tym miejscu jest kompletnie nieopłacalne, to kopalnia funkcjonowała do 1997 roku. Została po niej wielka dziura.
Nowy właściciel planuje wybudowanie w Szczyrku nowych kolejek linowych, systemy zaśnieżania i wszechstronny rozwój infrastruktury. Za 30 mln euro zamierza uczynić z SON ośrodek na poziomie europejskim. Miejmy nadzieję, że to się uda.
To wulkaniczne ostańce w rumuńskich Karpatach Wschodnich, które w wyniku wietrzenia przybrały niezwykłe kształty. Porównuje się je do dwunastu apostołów, którzy zasiedli do ostatniej wieczerzy.
Jestem w Rezerwacie Biosfery Celestún otaczającym niespełna 6-tysięczną wioskę rybacką o tej samej nazwie. Leży ona na skrawku lądu na wschodnim krańcu wybrzeża meksykańskiej części półwyspu Jukatan.
Logiczna wydaje się odwrotna kolejność zwiedzania: z parkingu idziemy do muzeum, potem przechodzimy przez cmentarz do stojącego na końcu pomnika w postaci białych krzyży, i tam wchodzimy na ścieżkę i nią powracamy na parking. Tak mi się wydaje.
Dziś po zamku zostały tylko grupy skał z wykutymi w nich otworami i wyżłobieniami, w których mocowano drewniane konstrukcje. Dookoła prowadzi oznakowana ścieżka, a ze skalistego wzgórza roztacza się ładny widok na okoliczne pasma górskie.
