Nowy właściciel planuje wybudowanie w Szczyrku nowych kolejek linowych, systemy zaśnieżania i wszechstronny rozwój infrastruktury. Za 30 mln euro zamierza uczynić z SON ośrodek na poziomie europejskim. Miejmy nadzieję, że to się uda.
To wulkaniczne ostańce w rumuńskich Karpatach Wschodnich, które w wyniku wietrzenia przybrały niezwykłe kształty. Porównuje się je do dwunastu apostołów, którzy zasiedli do ostatniej wieczerzy.
Jestem w Rezerwacie Biosfery Celestún otaczającym niespełna 6-tysięczną wioskę rybacką o tej samej nazwie. Leży ona na skrawku lądu na wschodnim krańcu wybrzeża meksykańskiej części półwyspu Jukatan.
Logiczna wydaje się odwrotna kolejność zwiedzania: z parkingu idziemy do muzeum, potem przechodzimy przez cmentarz do stojącego na końcu pomnika w postaci białych krzyży, i tam wchodzimy na ścieżkę i nią powracamy na parking. Tak mi się wydaje.
Dziś po zamku zostały tylko grupy skał z wykutymi w nich otworami i wyżłobieniami, w których mocowano drewniane konstrukcje. Dookoła prowadzi oznakowana ścieżka, a ze skalistego wzgórza roztacza się ładny widok na okoliczne pasma górskie.
Wystarczy przed wycieczką wybrać się do informacji turystycznej w Lenzerheide lub którejkolwiek z miejscowości w okolicy, by zaopatrzyć się w doskonałe mapki dla cyklistów, z wyznaczonym przebiegiem szlaku, pionowym profilem trasy i opisem określającym stopień trudności.
Wracamy szlakiem żółtym i nim wchodzimy na szczyt Klimczoka (1117 m n.p.m.) zwanego też Goryczną Skałką. Tym razem paskudny tu widok, to znaczy w ogóle go nie ma. Wszystko osnute mgłą, w której sterczy wieża przekaźnikowa. W kilka chwil docieramy do schroniska.
Górę porasta gęsty bukowy las, który ukrywa nie tylko właściwe uzasadnienie tej nazwy, ale i inne pamiątki bardzo bliskiej i bardzo odległej historii. Aby je poznać choć trochę, trzeba się wspiąć na szczyt.
W 1992 roku obiekt przeszedł w prywatne ręce. Coraz mniej było chętnych turystów na pobyt w prymitywnych warunkach noclegowych. Powoli domki popadały w ruinę, aż wreszcie je rozebrano. Teraz nie ma już tu schroniska, w budynku mieści się tylko bufet…
Sezon turystyczny na Majorce trwa od kwietnia do końca października. Najgorętszymi miesiącami są lipiec i sierpień. Najbardziej stabilna pogoda panuje od czerwca do października. Najlepszą porą na wyjazd jest wrzesień ze względu na niższe temperatury.
