Dostać się tu można tylko przechodząc przez tunel nazywany Wrotami św. Jana. Wystarczyło je zamknąć, by zapewnić sobie bezpieczeństwo. Dlatego tutejsi Maurowie oddali władzę chrześcijanom jako jedni z ostatnich na Półwyspie Iberyjskim.
Najstarsze, polskie zdanie... spisano w Raciborzu. Po pogromie legnickim Jan Iwanowic zrelacjonował przebieg bitwy, dodając, iż książę Henryk, widząc ucieczkę wojska Mieszka Otyłego, krzyknął: gorze szo nam stalo (stało się nam nieszczęście).
Mimo że Budziszyn w ciągu swojej 1000-letniej historii palił się aż 44 razy, widać, że to było bogate miasto. Tędy przebiegały dwa ważne szlaki handlowe.O bogactwie średniowiecznych mieszkańców świadczy rozmach, z jakim udekorowali miasto.
Dominantami starówki są, doskonale widoczne zarówno od strony morza jak i z murów obronnych, cytadela i meczet Al-Jazzara. Obie zbudował Ahmed Pasza nazywany al-Jezzarem – Rzeźnikiem.
Nad miastem górują nieźle zachowane ruiny wspomnianego średniowiecznego Castillo wzniesionego na szczycie niedostępnej góry. Roztacza się z niego wspaniała panorama miasta i jego okolic.
Mieszkańcy miasta położonego wzdłuż szerokiej, piaszczystej plaży, w znacznej części na wysokim klifie, malowali swoje domy w ten sposób dlatego, aby rybakom łatwiej było odszukiwać to miejsce w drodze powrotnej z połowów.
Miasto zaś nieźle rozwijało się do momentu wybudowania w 1933 r. portu w Hajfie. W 1947 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ przyznało Akkę państwu arabskiemu, ale po I wojnie izraelsko-arabskiej (1948 r.) Izrael włączył ją do swojego państwa.
Goście zajrzą do dziewięciu pokojów w apartamentach należących do czterech pokoleń właścicieli tutejszych włości, Schwarzenbergów. W pomieszczeniach znajdziemy kolekcję broni myśliwskiej, trofeów i porcelany.
Podniesiono go z ruin przekształcając w 1987 roku w Trockie Muzeum Historyczne. Ślady tej odbudowy – jasne cegły i kamienie, nie mówiąc już o wszystkich dachówkach, widoczne są na każdym kroku.
Głównymi magnesami przyciągającymi tu, nad rzekę Izarę, turystów, są zabytki, wspaniałe galerie sztuki i muzea. W październiku zaś doroczne Oktoberfest – Święto Piwa. Chociaż i na co dzień nie brak amatorów tego napoju...
