Miejscowość została po raz pierwszy wspomniana w 1237 r. Na początku XX w, kiedy dotarła tu kolej, Flecken Zechlin stał się modnym miejscem wypoczynku dla berlińczyków. Teraz też zaglądają tu wodniacy i cykliści.
Cumujemy do przystani gospodarstwa rybnego Gehrt. Oprowadza nas po nim Wilhelm Gehrt, właściciel przedsiębiorstwa już w drugim pokoleniu. Interes rozkręcili w 1969 r. jego rodzice, on rozwija go z powodzeniem.
Patrząc na tysiące motyli można dostać oczopląsu. Są one różnobarwne, ale również tylko czarne lub czarno-białe. Od maleńkich, wielkości zaledwie kilku milimetrów, po duże, a nawet ogromne, o rozmiarach niemal czterech męskich dłoni...
Książę Henryk Pruski rozbudował pałac aż do kształtu, jaki mamy dziś. W rękach rodziny królewskiej rezydencja pozostawała aż do zakończenia II wojny światowej i nie została zniszczona w jej trakcie.
Oficjalna nazwa tego miejsca brzmi: Muzeum im. G.J. Osiakowskich. To jest dla upamiętnienia ostatnich właścicieli kamienicy przy ulicy Garbarskiej 2, którzy zginęli w roku 1943 w łódzkim getcie.
Między zamkiem i więzieniem stoi drewniany dworek Koryznówka. Jedno z trzech, obok domu rodzinnego Jana Matejki przy ul. Floriańskiej w Krakowie oraz domu w Krzesławicach, muzeum pamiątek po malarzu.
Około roku 1600 wprowadzono rządy parlamentarne, a 8 października 1600 roku San Marino przyjęło pisany statut uważany czasem za pierwsza na świecie spisaną konstytucję.
Trudno uwierzyć, że w lecie odpoczywa tu nawet 10 razy więcej ludzi. Na razie w sobotni wieczór rzadko spotykaliśmy kogoś na ulicach. Tylko w dzień, gdy pojawiło się słońce, widoczne były grupki emerytów...
Trzy dni trwała nieprzerwana erupcja wulkanu. Miasto pokryła warstwa popiołów i skał o grubości ok. 6 metrów. Gorące uderzenie zabiło tysiące mieszkańców Pompei pozostających w mieście...
Ściany domów zdobiono erotycznymi freskami. Przedmioty stylizowane były na kształty falliczne. Rzeźbione penisy nad drzwiami sklepów wróżyły obfitość. Erotyka była przedmiotem żartów w sztuce.
