Budynki pochowane od wiosny do jesieni w liściach teraz widać dokładnie. A sporo ciekawej przedwojennej architektury można zobaczyć w mieście zbudowanym od zera. Stacja kolejowa, poczta, apteka? Zatrzymajmy się przed kościołem.
Ta unikatowa budowla to jedyny w całości zachowany zabytek dawnego zamku książęcego Przemyślidów. Prawdopodobnie zbudował ją książę Brzetysław I, jako część fortyfikacji granicznej południowych Moraw.
Od średniowiecza istnieje przekonanie, że w Velehradzie znajdowała się stolica świętego Metodego, pierwszego arcybiskupa Wielkich Moraw. Było tu też centrum administracyjne całego państwa.
W roku 1397 podpisano tu Grosser Schwörbrief – Wielki List Przysięgi – konstytucję miejską, jedną z pierwszych w świecie. Ten stary dokument jest nadal podstawą zwyczaju publicznego rozliczania się władz miejskich z ich działalności wobec mieszkańców.
Witraże sfinansowali parafianie: witraż Matki Bożej ufundowały Marie, św. Jana – Janowie, św. Anny – Anny, a św. Józefa – Józefowie. W ołtarzu głównym jest postać św. Kazimierza Królewicza.
Jeszcze do XVIII w. dwa półwyspy, na których ulokowane jest miasto i jego dzielnica Podgrodzie, były wyspami. Trudno to sobie dzisiaj wyobrazić. Łączyły je z lądem stałym groble i mosty.
Parafia Najświętszej Rodziny została utworzona w sierpniu 1846 roku. Wcześniej zakopiańczycy chodzili do Starego Kościoła. O utworzenie nowej parafii starali się właściciele dóbr zakopiańskich.
W ponad cztery wieki po zawarciu słynnego pokoju religijnego papież Jan Paweł II wspólnie z duchownymi protestanckimi i metropolitą greckiego kościoła ortodoksyjnego w Niemczech odprawił mszę ekumeniczną.
Największy zabytek Strzegomia to gotycka bazylika p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła. To właśnie tam uzewnętrznia się cały artyzm, precyzja i doskonałość koronkowych dekoracji w kamieniu. To trzeba zobaczyć!
Spokojna, surowa i prostolinijna jest ta świątynia cmentarna, stojąca na podziemnym cmentarzu, katakumbach Cyriaki. Ślubów się tutaj nie udziela. Turyści są wielką rzadkością.
