Największy zabytek Strzegomia to gotycka bazylika p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła. To właśnie tam uzewnętrznia się cały artyzm, precyzja i doskonałość koronkowych dekoracji w kamieniu. To trzeba zobaczyć!
Spokojna, surowa i prostolinijna jest ta świątynia cmentarna, stojąca na podziemnym cmentarzu, katakumbach Cyriaki. Ślubów się tutaj nie udziela. Turyści są wielką rzadkością.
Pierwotnie kościół stał w Zakrzowie koło Kalwarii Zebrzydowskiej. Kiedy tam zbudowano nowy postanowiono stary przenieść pod Giewont, a stało się to na przełomie 1947 i 1948 roku. Parcelę podarowała Maria Kasprowiczowa.
Żadna religia, ani jej odłamy, nie lubi konkurencji. Cerkiew prawosławna oczywiście również. Nie lubi konkurencji katolicyzmu. A jednak w centrum miasta, stoją dwa kościoły katolickie: św. Aleksandra i św. Mikołaja.
Ekshumacja zwłok na Wyspie Świętej Heleny odbyła się 15 października 1840 r. Po otwarciu trumny okazało się, że Napoleon ma włosy, paznokcie i otwarte – patrzące, jakby żywe oczy. 30 listopada okręt „Belle Poule” przybił do portu w Hawrze...
Kaplicę, nalezącą do najpiękniejszych zabytków Zakopanego, zaprojektował Stanisław Witkiewicz – ojciec słynnego Witkacego. Każdego lata prezentowane są obrazy na szkle malowane. Wystawiają tu prace najznakomitsi twórcy podhalańscy.
Choć zdewastowana, przebudowana i pozbawiona pierwotnych dekoracji, Nowa Synagoga przetrwała do naszych czasów i na początku lat 90. została wyremontowana i adaptowana do współczesnych potrzeb: mieści się w niej biblioteka.
Renesansowy kasztel wraz z fortyfikowanym kościołem św. Anny i gotycko-renesansową dzwonnicą tworzą jednolity kompleks architektoniczno-urbanistyczny. Dziś mieści się w nim hotel.
W klasztorze-pensjonacie sióstr nazaretanek w Komańczy, dokładnie przez rok, od 29 października 1955 roku do 28 października 1956 roku internowany był Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński. Można zwiedzić izbę jego pamięci.
W XVII wieku po licznych najazdach obcych wojsk, pożarach i powodziach przyszedł nieurodzaj i zaraza tyfusu. To wtedy zmieniono nazwę Tyrawa na Mrzygłód: bo od głodu zmarło wielu mieszkańców.
