Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Miasta i miasteczka
  • Brak kategorii

Miejscowy przewodnik nie ukrywał niezadowolenia, że zamiast oglądać osiągnięcia ostatnich lat, chcieliśmy zobaczyć Sobór Nikolski z XVII w., położony nad Dnieprem, który zdołał przetrwać okres rewolucji, II wojnę światową i powojenne lata burzenia cerkwi.

Miasto leży na wysokości 750 m.n.p.m. nad pięknym jeziorem. To zimowa baza wypadowa Norwegów i kolebka wielu mistrzów narciarskich. Warto tu zobaczyć gotycki kościół z XIII w. z drewnianą dzwonnicą.

Bukareszt wspominam zawsze ciepło. Nie musi się silić na zyskanie miana Paryża Wschodu, czy innej metropolii. Wystarczy, że uda się Rumunom zachować i wyeksponować zdobycze własnej kultury i historii, nawet tej obciążonej bolesnymi wydarzeniami i jałowością życia w drugiej połowie minionego wieku...

Zachowany średniowieczny układ uliczek i zakamarków, poprowadzonych czasem ukosem wiedzie wędrowców wgapionych w fasady kamienic z placu na plac i wyprowadza na nabrzeże, wprost na mosty. Place mają również średniowieczne nazwy...

Zmiany jakie zaszły w Bukareszcie od mojego poprzedniego pobytu są ogromne, ale mniejsze, niż oczekiwałem czytając o zniszczeniu jednej trzeciej zabytkowego centrum przez trzęsienie ziemi, a następnie budowę komunistycznej metropolii.

Mimo trudności gospodarczych i znacznego rozwarstwienia społecznego, miasto rozwija się, modernizuje, rewitalizuje zabytki. I… czeka na gości, którzy chcieliby je poznawać. Bo wśród turystów zagranicznych nie cieszy się zainteresowaniem.

W 1904 r. do Oddy przypłynęło 37 statków pasażerskich wiozących 8 tys. angielskich turystów. Turyści zachwycali się wodnymi kaskadami. Wtedy odkryto, że kaskady mogą być źródłem energii. Rozpoczęto budowę elektrowni, ale z tego powodu „odpłynęli” turyści.

W Taszkencie zobaczyłem naprawdę jedną moooocną rzecz: oryginał Koranu Achmana, jednego z czterech najstarszych na świecie egzemplarzy tej Świętej Księgi islamu. Spisanego w VII wieku na pergaminie i przechowywanego w bibliotece Meczetu Piątkowego.

Ponad dachami kamienic majaczyły zwieńczenia kamiennych baszt obronnych w murze starej Lucerny. A rzeka – most przy moście – przeznaczone dla pieszych, kamienne z żelaznymi balustradami. Przerzucone są przez rzekę na skos – dlaczego?

W latach 1870-1907 Połczyn stał się znanym ośrodkiem leczenia borowiną – to wówczas powstały istniejące do dzisiaj sanatoria – i w 1920 otrzymał do nazwy dopełnienie: Zdrój. W 1930 roku Bad Polzin liczył tylko 1187 mieszkańców, a przyjmował 11 tys. kuracjuszy rocznie.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!