Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Miasta i miasteczka
  • Brak kategorii
Autorka: Katarzyna Pąk

Lekki brudek, nieporządek w otoczeniu, zdezelowane samochody porzucone w różnych etapach życia. Właściwie niewiele zgadzało sie z opisem przewodników, ale im głębiej w krainę Orfeusza, tym ciekawsze były niespodzianki.

W pierwszy wrześniowy weekend odbywa się impreza historyczna, której patronuje królowa Elżbieta Ryksa. To Festiwal Królowej Elżbiety ze średniowiecznym jarmarkiem, turniejami rycerskimi, pokazami rzemiosł dawnych.

Autorka: Marta Hennrich

Kolonia jest miastem znanym z otwartości i serdeczności. Tutaj każdy czuje sie swojsko i swobodnie, zarówno pielgrzym, wielbiciel historii i sztuki, typowy turysta, szukający ciekawych regionalnych atrakcji, piwa, dobrego humoru i wesołej zabawy.

Autorka: Anna Kiełtyka

Po trzech godzinach w autobusie mogę śmiało powiedzieć, że absolutnie wszystko co słyszałam, jest prawdą. To jedno z najpiękniejszych miast w Ameryce Południowej, a nawet i na świecie.

Na trawniku okrakiem na beczce siedzi Bachus. Jego obecność ma głębokie uzasadnienie. Dolina Szépasszony jest zagłębiem regionu wokół Egeru, słynącego z doskonałych win, z których w Polsce najbardziej znany jest Egri Bikavér, czyli Bycza Krew.

Autorka: Anna Kiełtyka

Kolejny mój cel to Cali – światowa stolica salsy i rodzinne miasto mojego znajomego Jorge. Mówi się ze Caleños – mieszkańcy miasta, rodzą się z umiejętnością kołysania biodrami w takt muzyki, tutaj tańczy dosłownie każdy i wszędzie.

W tym drugim co do wielkości mieście Włoch, każdy znajdzie coś dla siebie. Od spragnionych sportowych wrażeń fanatyków piłki nożnej, przez elegantki zostawiające pokaźne sumy pieniędzy w modnych butikach, po koneserów sztuki a w szczególności opery.

Miasto otoczone jest fosą i potężnymi murami obronnymi. Można do niego wejść przez kilka bram. Mury zostały wzniesione w XVII wieku dla obrony miasta przed Szwedami. Była to największa forteca w Norwegii. Do dzisiaj jest bardzo dobrze zachowana.

Są miejsca, po odwiedzeniu których zostają w pamięci obrazy lub dźwięki. Z trzytysięcznego San Miniato, miasteczka położonego na skalnym grzbiecie wznoszącym się w równej odległości od Florencji i Pizy, zapamiętałem smaki.

– Kończ kawę – powiedział Massimo – pojedziemy do Montecarlo. – To dość daleko, a poza tym jeśli chodzi o hazard, to... – Dałeś się nabrać jak wszyscy – zaśmiał się nasz włoski cicerone – w Italii jest szesnaście miejscowości o tej nazwie. Ta, o której mówię, jest od Lukki o rzut kamieniem.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!