Galeria Sztuki Szyb Wilson funkcjonuje na terenie dawnej Kopalni Węgla Kamiennego Wieczorek, której historia sięga 1826 r. Placówka ta działa od 2001 r. i za cel postawiła sobie promocję młodych, odważnych i zaangażowanych twórców: malarzy, grafików, fotografików i performerów.
Ekspozycja pokazuje kolekcję malowanych jajek zgromadzona przez Aleksandrę i Arkadiusza Beliców. Zbiór liczy ponad tysiąc eksponatów i jest wynikiem trwającej już blisko 20 lat pasji jej twórców i właścicieli.
Za dawnych czasów w parku były bażantarnia i zwierzyniec. Dziś na jednej z polan urządzono miejsce piknikowe i plac zabaw dla dzieci. Muzeum w Kozłówce zawiera też Galerię Sztuki Socrealizmu. Zebrało się tego ponad półtora tysiąca egzemplarzy.
Wyeksponowane są w sali, której kształt nawiązuje do wczesnochrześcijańskiej bazyliki. Zwiedzaniu towarzyszy oryginalny koptyjski śpiewów liturgiczny. Jest makieta pokazująca dawne ruiny i cyfrowa rekonstrukcja wnętrza katedry...
Odkryty przez Anglików jest obecnie grobem nr 62 w Dolinie Królów udostępnionym do zwiedzania na podstawie dodatkowego biletu. Wyposażenie grobu znajduje się w Muzeum Egipskim. Zajmuje 12 sal!
Nie zamierzam oczywiście pisać przewodnika po muzeum. Trzeba je po prostu zwiedzić. I warto to robić z miejscowym przewodnikiem lub drukowanym informatorem w ręku. Zwiedzanie takie trwa zwykle dwie godziny i pozwala zobaczyć tylko najważniejsze eksponaty.
O skarbach dawnej przeszłości nad Nilem świat zachodni, dowiedział się dopiero w rezultacie wyprawy wojennej Napoleona Bonaparte pod piramidy. Przyszły cesarz zabrał ze sobą 187 uczonych, którzy mieli zbadać kraj...
Gdy w 1848 r. zostały uroczyście otwarte jego podwoje, było pierwszym duńskim muzeum sztuki. Poświęcone od początku do końca jednemu artyście – „Wielkiemu Bertelowi” – wybudowane zostało specjalnie na ekspozycję jego dorobku i zbiorów.
Dziś zbiór liczy 253 prace, zajmują dwie sale. Są to przede wszystkim słynne portrety malowane pastelami na papierze. Na stałe wystawia się niespełna połowę z nich, jednak ich zestaw wymieniany jest co pewien czas.
Nazwę muzeum – glyptoteka, czyli zbiór rzeźb – wybrał Jacobsen inspirując się glyptoteką monachijską króla Ludwika I, a zarządzanie muzeum i dokonywanie nowych zakupów powierzył powołanej w tym celu fundacji „Ny Carlsberg Fonden”.
