Turki w Stawiszynie pełnią straże od prawie 130 lat. To młodzi mężczyźni ubrani w stroje nawiązujące do dziewiętnastowiecznych mundurów tureckich. Szeregowi mają czerwone kurtki, czerwone tureckie fezy. Uzbrojeni są w szable i halabardy.
Misteria odgrywane były przez mieszkańców Bań, przez swoistą „grupę teatralną” z pokoleniową tradycją. Przedstawienie zorganizowane w 1498 r. przeszło do historii jako misteria „krwawe” i ostatnie.
Niedziela Palmowa w Ciechanowcu, wraz z tradycyjnym już przecież konkursem, jest wydarzeniem lokalnym. Nie ma tu znanej z innych miejsc komercji, nie ma handlu, jarmarku, zabawy. Jest wydarzenie religijne, w tym roku w bardzo oficjalnej oprawie.
East Side Gallery nazywana jest największą na świecie galerią na świeżym powietrzu. Jest ważnym punktem na turystycznej mapie Berlina, opisanym w każdym chyba przewodniku. Odwiedza ja ponoć półtora miliona turystów rocznie.
W skromnej szopie sali teatralnej czerwińskiego klasztoru nie ma warunków do operowych bez mała inscenizacji. Salezjanie jednak obiecują, że w miarę napływu sił i środków, będą się starali stworzyć przedstawienie wykorzystujące w pełni kompozycje Antoniego Hlonda.
Miałam przyjemność dyskretnie, zza kolumny, obserwować małżeńskie śluby w kościele pw. świętych Nereusza i Achillesa, do którego podchodziłam kilkakrotnie i zastawałam ciągle zamknięte drzwi. Przyjechała panna młoda i drzwi kościoła stanęły otworem?
Szlak utworzyło 17 miejscowości związanych z życiem św. Teresy, w których znajdują się zakładane przez świętą klasztory karmelitańskie. Odwiedzać je można w dowolnej kolejności, a dotrzeć w dowolny sposób...
Fujara jest instrumentem wywodzącym się z kultury pasterskiej, zaliczanym do rodziny fletów. Ma jednak pokaźne rozmiary. Przeciętny instrument mierzy około dwu metrów, największy ma 4 metry.
Podczas gdy sąsiednie wsie i regiony poddawały się wpływom węgierskim, polskim, wołoskim, rusińskim czy cygańskim, tu muzyka pozostała bez zmian w swej pradawnej postaci...
W nielicznych czynnych pensjonatach nieliczni goście – europejscy emeryci. Spacerują pojedynczo, po dwoje wzdłuż brzegu. Życzliwie uśmiechają się do siebie nawzajem?
