Dopiero w tym roku przyszło mi do głowy zatrzymać się tam na dłużej. I odkryłam zupełnie inny od tego „przelotowego” świat. Aż trudno mi było uwierzyć, że kilka kroków, dosłownie, od szosy może być tak pięknie.
Obszar tych gór chroniony jest parkiem narodowym (Parcul Naţional Piatra Craiului), a góry uznawane są za jedne z piękniejszych w Karpatach. Zwłaszcza malowniczy (ale i trudny) ma być oznaczony czerwona kropką szlak wiodący główna granią.
Nawet sobie nie wyobrażałam jak tam jest fajnie. Po wyjściu z placu zamkowego, po prawej stronie zauważyłam strome nieoznakowane podejście a na górze ludzi. Wdrapałam się i dopiero wśród krzaków zobaczyłam kolejną bramę. Za nią niespodzianka...
Odbudowę Bobolic rozpoczęto w 2000 roku i dziś jest to jedyna w Polsce rekonstrukcja królewskiego zamku leżącego na „Szlaku Orlich Gniazd”. Dzisiaj zamek błyszczy. Można go zwiedzać.
Cota 2000 jest więc zimą centrum ośrodka narciarskiego, latem punktem wyjścia dla piechurów. Zimą działa tu spory – w porównaniu np. z Polskimi duży – ośrodek narciarski, który ma około 15 kilometrów tras (w całych górach Bucegi – ok. 40 km.).
Zamek Mirów został zbudowany prawdopodobnie przez króla Kazimierza Wielkiego, około połowy XIV wieku. Razem z sąsiednim zamkiem Bobolice wchodził w skład systemu obronnego zwanego dziś Orle Gniazda.
Rezerwat Soos odległy o 6 km od najmniejszego z trzech słynnych uzdrowisk w zachodnich Czechach, Franciszkowych Łaźni (Františkovy Lázně), jest jednym z najcenniejszych pod względem przyrodniczym terenem w tym kraju.
Trzydziestoletni okres działalności księcia Pücklera w Bad Muskau zaowocował osiągnięciem przez Park Mużakowski obecnego obszaru 700. hektarów, chociaż nie w pełni zagospodarowanego. Dotyczy to głównie terenu po wschodniej stronie Nysy Łużyckiej.
Niecodzienną atrakcją w Świętej Katarzynie jest Muzeum Minerałów i Skamieniałości. A przy nim szlifiernia krzemienia pasiastego, pracownia jubilerska i sklep firmowy. Całość nagrodzona została w 2008 r. jako najlepszy produkt turystyczny.
W centrach miasteczek i wsi oraz przy nadmorskich bulwarach zwykle znajdują się tawerny. W południe są one opustoszałe. Przebywają w nich tylko nieliczni stali, lokalni klienci. Stałym widokiem w dzień są starsi Grecy siedzący przed domami...
