Ostatnio dodane artykuły z kategorii: pomniki

Kościerzyna jest podobno jedynym miastem w Europie, w którym w jednej parafii są dwa sanktuaria: Matki Boskiej Kościerskiej Królowej Rodzin i Matki Boskiej Bolesnej Królowej Anielskiej.

Upamiętnianie niemieckich żołnierzy poległych na frontach I wojny światowej było powszechne. Prochy większości z nich spoczywają daleko od rodzin i ziemi ojczystej. Fundowane były z potrzeby serca rodzin i środowiska.

Niewielkie pruskie miasteczko, nazywające się wtedy Osterode, przez miesiąc stanowiło stolicę cesarstwa. Stąd Napoleon zarządzał ogromnym imperium, a jego podkomendni… grabili co się dało.

Polski król Jan Kazimierz był 76. opatem Saint-Germain-des-Prés, aż do nagłej śmierci w 1672 r., która nastąpiła prawdopodobnie w wyniku apopleksji na wieść o upadku twierdzy Kamieniec Podolski w czasie wojny polsko-tureckiej.

W środkowej arkadzie wisi gotycki dzwon „Jan” z 1504 roku. Był odlany w czasach Aleksandra Jagiellończyka. Jako jedyny przetrwał czasy II wojny światowej, a to dzięki napisowi jaki na jego kołnierzu się znajduje. Niemcy nie przetopili go na armaty.

Oprócz sławnych nadmorskich „Schodów Potiomkinowskich”, które niejednego już rozczarowały, warte zobaczenia są odeskie ciekawostki: dom z jedną tylko ścianą, czy Most Miłości – kładka nad ulicą w pobliżu portu.

Sándor Márai, węgierski powieściopisarz i eseista, urodzony w Koszycach, uważany jest za pisarza tego miasta, o którym pisał symbolicznie. Porównywany bywa pod tym względem z Franzem Kafką.

Odessa to niepowtarzalny konglomerat kultur. Mieszkają w niej Odiesity, jak nazywają się zarówno jego rdzenni mieszkańcy, jak i ci przybysze, którzy po wielu latach mieszkania tu przejęli zwyczaje i ducha tego miasta.

Po ustawieniu Muru Berlińskiego po stronie zachodniej bramy  znalazła się ona w pasie granicznym i była niedostępna zarówno z zachodu  jak i ze wschodu. Na placu 18 Marca zauważyć można ślad z kostki brukowej znaczący przebieg muru.

Nie był to najlepiej dobrany akord końcowy mojej podróży po Kambodży. Ale przecież i takie oblicze ma ten ciekawy kraj. Tak straszliwie niedawno męczony przez własnych zbrodniarzy zaczadzonych szaloną ideologią.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!