Złoża bursztynu znajdujące się w okolicach Jantranego są największe na świecie. Z dwu odkrywkowych kopalni pochodzi 90 proc. wydobycia tego surowca. A okoliczna ludność kopie bursztyn na własną rękę.
Ścieżka dydaktyczna o długości niespełna kilometra, prowadzi nas w las, do wygrodzonego w nim fragmentu terenu. To właśnie Tańczący Las (Танцующий лес) – miejsce, gdzie większość drzew jest powykręcana w przedziwny sposób.
Kasyno powstało w latach 1858-59 jako Kurhaus Interlaken. Początkowo jako… pijalnia serwatki, której przypisywano walory lecznicze. Była tam jednak także czytelnia, sala gier, konwersatorium, restauracja, sala muzyczna i balowa.
15 maja 1908 roku kolej ta ruszyła. Aby nie zepsuć krajobrazu, linii torów nie poprowadzono, jak robi się to w takich przypadkach, wprost w górę, ale półkolem i częściowo tunelem.
Na miejscu katastrofy stoi tablica poświęcona ofiarom apokalipsy Kureniowki. Doszło do niej w roku 1961, ale została tak utajniona, że przez ponad 40 lat, również w niepodległej Ukrainie (!!!) i w trzymilionowym mieście mało kto o niej wiedział.
Stajemy na stacji Schynige Platte. W 52 minuty pokonaliśmy zaledwie 7,25 km torów, ale i blisko 1,4 km różnicy wysokości. Tablice informacyjne pokazują co tu, i w jakim czasie, warto zobaczyć. Zachęcają do zwiedzenia Alpejskiego Ogrodu Botanicznego.
W obecnym wyglądzie zegara dominuje dekoracja mozaikowa Karela Svolinskiego pochodząca z lat pięćdziesiątych XX wieku, w obowiązującym wtedy stylu socrealistycznym. Teraz właściwie w niczym nie przypomina on dawnego.
To jedyne tego rodzaju urządzenie w Europie do podwyższania poziomu adrenaliny w krwi. 800-metrowy zjzd na linie aż do pośredniej stacji kolejki, Schreckfeld. Pokonujemy ponad 170 metrów różnicy poziomów z prędkością do 84 km/h i hamujemy na dole w ułamku sekundy.
Na przełęczy Jungfraujoch tuż obok tunelu stuletniej kolei jest całe podziemne miasteczko. Stacja kolejowa, Pałac Lodowy, sala wystawowa w której sfotografowałem model pierwszego pociągu na Jungfraujoch z 1912 roku, sklepy, bufety, restauracje...
Podróż słynną koleją Jungfraubahn na Jungfraujoch – przełęcz Dziewicy w szwajcarskich Alpach – zaczynamy na dworcu Interlaken Ost, aby po 20 minutach jazdy zwykłym pociągiem dotrzeć do Lauterbrunnen. Tu przesiadamy się na pierwszy etap kolejowej górskiej wspinaczki.
