Na przejście tej trasy trzeba przeznaczyć cały dzień. Przecież nie chodzi o szybkie pokonanie kilometrów, a o przeżycia wizualno-emocjonalne, a tych tu nie brakuje. Gorąco polecam tą grupę górską i wybranie tego właśnie kierunku wędrówki.
W roku 1397 podpisano tu Grosser Schwörbrief – Wielki List Przysięgi – konstytucję miejską, jedną z pierwszych w świecie. Ten stary dokument jest nadal podstawą zwyczaju publicznego rozliczania się władz miejskich z ich działalności wobec mieszkańców.
Oryginalna nazwa monumentu brzmi: Pomnik Lotników. Miał upamiętniać polskich pilotów walczących podczas I wojny światowej. Był jednym pierwszych w Europie monumentów poświęconych lotnictwu. Teraz wskazuje... drogę na lotnisko.
To jezioro zaporowe u podnóży północnej ściany Marmolady. Zbiera ogromne ilości wody z topniejącego lodowca Marmolady, a niestety topnieje on w zastraszającym tempie. Nie jest ono udostępnione turystom do uprawiania sportów wodnych.
Miasto położone jest malowniczo na południowym cyplu, jak gdyby wrzynającego się w Italię, włoskojęzycznego kantonu Ticino. To szwajcarski ośrodek turystyczno-wypoczynkowy, a równocześnie międzynarodowe centrum finansowe.
Każdego dnia, rano i wieczorem, na prowadzącej do Łazienek ulicy Agrykola można spotkać prawdziwego latarnika, który za pomocą długiego kija zakończonego haczykiem zapala i gasi gazowe latarnie.
Gdy spaceruje się ulicami i zaułkami Ulm, miasta wręcz wymuskanego, wspaniale zadbanego, dopiero po pewnym czasie człowiek uświadamia sobie, że te piękne, ładnie wkomponowane w otoczenie kamieniczki, w większości wzniesiono dopiero w latach powojennych.
Z Passo Giau rozlega się panorama na okoliczne grupy Dolomitów. Widać stąd Marmoladę, Pelmo, Sellę i wiele innych. Najbliżej jest grupa Croda da Lago. To po niej harcują promienie słoneczne.
Część oryginalnej aparatury schodów zezłomowano, część oddano do Muzeum Techniki, a część zachowano w podziemiach kamienicy. To ten pulpit, którym można się dziś pobawić.
Od urwistego szczytu Cima Coldai zaczyna się grań ozdobiona pięknymi turniami. Obrywa się zwartą ścianą na północny-zachód, natomiast wschodnia strona daje możliwość wejść turystycznych.
