Czechy
Ostatnio dodane artykuły

Dla człowieka oglądającego zarówno całość, jak i detale tych malowideł, są one czymś niezwykłym, ocierającym się trochę o szaleństwo. Specjaliści „rozszyfrowali” jednak te sceny, doliczyli się ich 28 i opisali, z zaskakującą dokładnością.

W dawnej pałacowej oranżerii mieści się galeria kapeluszy. A w XVIII-wiecznym, barokowym spichlerzu, największe w Czechach muzeum motorowerów, mopedów, rowerów wspomaganych motorkami i z silnikami elektrycznymi.

Pan Piotr jeździ kosiarką po trawnikach przed pałacem i strzyże je. Pani Magda wita nas na progu głównego wejścia do pałacu. Opowiada o jego przeszłości i współczesności, oprowadza po ogrodach oraz znajdujących się w nich muzeach.

W 1999 roku zamek w Litomyszli wpisany został na listę dziedzictwa UNESCO. Bardzo ciekawy jest nie tylko jako muzeum, ale także ze względu na 10-wiekową przeszłość Wzgórza Zamkowego oraz jego kolejnych właścicieli.

Cały obszar Wzgórza Zamkowego dostępny jest dla zwiedzających przez całą dobę bezpłatnie. Ale zamek, ogrody zamkowe, muzeum Bedrzycha Smetany i kościół pijarów oczywiście tylko z zewnątrz.

Pijarzy zbudowali swój pierwszy, nieistniejący już kościół przy klasztorze w połowie XVII wieku. Swoją działalność w Litomyszli rozpoczęli bardzo skromnie. Zamieszkali w jednym z domów w rynku i rozpoczęli nauczanie.

W Litomyszli odbywają się Międzynarodowe Festiwale Operowe „Smetanova Litomyšl”. Sporo jest ciekawych lokali gastronomicznych, bogata oferta turystyki aktywnej i, co również ważne w dzisiejszych czasach, sporo miejsca i okazji do spokojnych spacerów.

Rządy biskupów, to jeden z ważnych i ciekawych okresów w jego dziejach. Zakończyły go wojny husyckie i wypędzenie biskupa. Wcześniej, bo w roku 1418, tutejsi mieszczanie zbudowali kamienny ratusz z wieżą, który stoi do dziś.

Ksiądz katolicki, który gra w golfa i dał wyremontować prawie zrujnowane pomieszczenia w budynku probostwa, żeby je potem wynająć jako gospodę, jest w Czechach postrzegany niezwykle pozytywnie.

To małe zadaszone konstrukcje, zazwyczaj nie wyższe niż metr. Tuż pod poziomem lustra wody układano w nich drewniane ławy, na które stawiano ceramiczne naczynia z żywnością, która była schładzana za pomocą zimnej wody.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!