Polska - świętokrzyskie
Ostatnio dodane artykuły
Autorka: Zuzanna Grabska

Kaplica unawana jest za jeden z najwybitniejszych przykładów architektury manierystycznej jakie powstały na ziemiach polskich. Wymieniana jest w jednym szeregu z kaplicą św. Anny w Pińczowie i kaplicą Myszkowskich w Krakowie.

Autorka: Zuzanna Grabska

W Rakowie odbyło się ponad 30 synodów ariańskich, powołano też akademię, nowatorską na owe czasy szkołę, która skupiła wielu teologów i filozofów, miała bogatą bibliotekę. W mieście działała też drukarnia.

Autorka: Zuzanna Grabska

Obecny ratusz wybudował w pierwszej połowie XVIII wieku August Aleksander Czartoryski. Budynek jest parterowy, klasycystyczny. Ściany zdobią podcienia, które kiedyś spełniały handlowe funkcje. Nazywano je tu kramicami.

Autorka: Zuzanna Grabska

Dla upamiętnienia ogłoszenia uniwersału, w setną rocznicę śmierci przywódcy insurekcji, w 1917 roku usypano Kopiec Kościuszki. Znajduje się on za miastem, w pobliżu rzeki.

Głównym i jedynym zabytkiem miasteczka jest klasztor cystersów, wokół którego ono powstało. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 1179 roku, kiedy to biskup krakowski Gedeon sprowadził do niego zakonników.

Zaraz za bramą wejściową obejrzeć można bazylikę św. Piotra w Rzymie. Trochę dalej Most Rialto w Wenecji, usytuowany nad kałużą pełniącą obowiązki Canale Grande i Krzywą Wieżę w Pizie...

Aktualnie zespół poklasztorny jest w trakcie remontu, częściowo przy pomocy środków unijnych. Kościół jest również zamknięty, nam przynajmniej nie udało się do niego wejść, ani dowiedzieć, czy jest to możliwe i kto dysponuje kluczami.

Fundatorem tej, jednej z najpiękniejszych XVII – wiecznych budowli sakralnych w Polsce, był kanclerz wielki koronny Jerzy Ossoliński. Oczarowany architekturą Italii postanowił wznieść podobny kościół w swoich dobrach, jako rodową nekropolię.

Klimontów był miastem przez 166 lat, aż do roku 1870 roku, gdy znowu został wsią… na prośbę mieszkańców. Te ponad półtora wieku „miejskości” pięknie zapisało się w tutejszych dziejach...

Tradycje górniczo-hutnicze tego miasta i regionu są bardzo stare, chociaż należą już do historii. Sięgają bowiem początków naszej ery. Wówczas to kopano rudy żelaza i wytapiano z nich metal w piecach jednorazowego użytku – dymarkach.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!