Polska - świętokrzyskie
Ostatnio dodane artykuły

Budowę tego, niedokończonego zespołu, rozpoczął ówczesny właściciel tutejszych dóbr, kanclerz wielki koronny Jan Małachowski. Wielce dla miasta zasłużony, gdyż to dzięki niemu król August III Sas nadał mu w 1748 roku prawa miejskie.

Niemal tuż za rogatkami Końskich, w Modliszewicach, stoją dobrze zachowane i nadające się do rewaloryzacji ruiny dawnego obronnego dworu. Położone są nad dużym stawem, otoczonym zielenią.

Kolegiata św. św. Mikołaja i Wojciecha w Końskich, jest najstarszym zabytkiem tego miasta. Ma ciekawą historię, była świadkiem ważnych wydarzeń. A wcześniej, jeszcze przed XIII wiekiem, stał na jej miejscu kościół romański.

Autorka: Teresa Pąkowa

Okres największej świetności Szydłowa przypada na wiek XIV, kiedy to Kazimierz Wielki otoczył je murami i zbudował zamek. Pierwotna długość murów wynosiła 1080 m, dziś oglądamy ok. 700 m, ale co istotne – w „jednym kawałku”.

Sam fakt, że można przechodzić z Piekła do Nieba i odwrotnie oraz fotografować się na tle tablic z ich nazwami, przyciąga turystów. Zwłaszcza, że aby dostać się do nich, wystarczy przejechać lub przejść tylko kilka kilometrów na południe od Końskich.

Największe w Koneckiem zakłady dawnego Zagłębia Staropolskiego, w Sielpi Wielkiej, są od roku 1934 (!) muzeum tego Zagłębia. Pierwszym w Polsce obiektem przemysłowym uznanym za zabytek sztuki inżynierskiej.

W zainscenizowanych obozowiskach łowców epoki kamienia poznamy najważniejsze zagadnienia związane z ówczesnym życiem: metody rozpalania ognia, techniki obróbki krzemieni, metody wytwarzania barwników mineralnych...

Autorka: Zuzanna Grabska

Fotografie ruin XIX-wiecznej huty, stojących w podkieleckim Samsonowie nad rzeką Bobrzą, ilustrują rozdziały podręczników opowiadające o rozwoju Staropolskiego Okręgu Przemysłowego. Dlatego nazwa tej niewielkiej miejscowości obiła się o uszy chyba każdego z nas.

Autorka: Zuzanna Grabska

W 1967 roku, roku zaprzestania produkcji, wpisano gwoździarnię w Maleńcu do rejestru zabytków, nie poszły za tym jednak prace konserwatorskie. Przed zagładą uratował ją przypadek...

Autorka: Anna Ochremiak

Teraz krynica wyschła, kurort popadł w zapomnienie, jedynie dawny park i uzdrowiskowy internat, dziś powiedzielibyśmy hotel, wykorzystywane są zgodnie z przeznaczeniem – działa tu wojewódzkie centrum rehabilitacji.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!