Włochy
Ostatnio dodane artykuły

Można by tu długo siedzieć, ale skąd mamy wiedzieć jak jeszcze daleko… Za „grzybem skalnym” widać zielone łąki… Jeszcze tylko przejście trawiastym zboczem… I tak udało się okrążyć Nuvolau w grupie Averau – Nuvolau. Może kiedyś będzie okazja zrobić to samo z Averau…

Na przejście tej trasy trzeba przeznaczyć cały dzień. Przecież nie chodzi o szybkie pokonanie kilometrów, a o przeżycia wizualno-emocjonalne, a tych tu nie brakuje. Gorąco polecam tą grupę górską i wybranie tego właśnie kierunku wędrówki.

Z Passo Giau rozlega się panorama na okoliczne grupy Dolomitów. Widać stąd Marmoladę, Pelmo, Sellę i wiele innych. Najbliżej jest grupa Croda da Lago. To po niej harcują promienie słoneczne.

Od urwistego szczytu Cima Coldai zaczyna się grań ozdobiona pięknymi turniami. Obrywa się zwartą ścianą na północny-zachód, natomiast wschodnia strona daje możliwość wejść turystycznych.

Pelmo, które zachwyciło mnie z trasy na Civettę, jest dziś na wyciągniecie ręki. Jest to maleńka grupa, która składa się z jednej potężnej góry i otaczających ją łagodnych trawiastych wzgórz.

Osuwisko z 1771 roku jest do dziś wyraźnie widoczne. Wokół jeziora poprowadzono ścieżki turystyczną i rowerową o długości około dziesięciu kilometrów. To bardzo miły spacer. Ja ruszam z Masare – osiedla należącego do Alleghe

Z Alleghe nie ma co prawda bezpośrednich punktów wyjścia w góry, ale przejechanie kilku kilometrów, w różnych kierunkach, otwiera nam wiele możliwości turystycznych. Doskonale rozwinięta sieć transportu autobusowego jest przyjazna dla wędrowców.

Już wyłania się dach schroniska – rif. Coldai – a nad nim przytłaczające, ale jakże piękne turnie Civetty. To wschodnia ich strona. Wyraźne ścieżki odchodzą tu w różnych kierunkach.

Czy ja mam pecha? Znowu żywej duszy. Spaceruję, zaglądam tu i tam. Obserwatorium z pięknymi zegarami słonecznymi. Fajna chata. Wiele wyciągów krzesełkowych. W zimie raj dla narciarzy. W dole pięknie wygląda Cortina.

Z góry widać dolinę. Na pewno długa... zamknięta ścianą jakiegoś masywu – jeszcze nie wiem, jakiego. Po prawej towarzyszą mi coraz większe Tofany – one „rosną” a ja „maleję” coraz bardziej. W przewodniku napisano, że dolina uczęszczana... Ale nie dziś.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!