Pod szczytem dochodzimy do grzebienia wychodni skalnych, już nieco obsiedzianych przez pierwszych wiosennych turystów. Nie ma tu lasu, jedynie mocno powykręcana przez wiatr buczyna karłowata.
Na szybkie wiosenne wejście warto wybrać żółty szlak z Mucznego, który wyprowadza na grzbiet w pobliżu pierwszej z połoninnych kulminacji nazywanej Szołtynia. Stąd do szczytu jeszcze godzina.
Stary Sandecz – jak zaczęto go wówczas nazywać, nie znikł głównie dzięki Kindze, węgierskiej królewnie z dynastii Arpadów, żonie naszego władcy Bolesława V Wstydliwego, od 1999 r. świętej kościoła katolickiego.
Skansen jest owocem hobby Krzysztofa i Barbary Jędrzejków. Kompletują oni kolekcję drewnianego budownictwa i sprzętów z rodzinnej wsi i jej okolic. To prywatny ogólnodostępny zbiór etnograficzny.
Dolina Kościeliska jest jedną z najpiękniejszych dolin tatrzańskich. Jest drugą co do wielkości w polskich Tatrach po Dolinie Chochołowskiej. Jej długość wynosi około 8 km i rozgałęzia się ona na kilka bocznych dolin.
Turyści spacerowicze, którzy nie chcą mierzyć się z łańcuchami, skałą, ekspozycją i trudnymi drogami, dochodzą najczęściej z Kuźnic do schroniska Murowaniec, stojącego na Hali Gąsienicowej.
Od zakończenia I wojny światowej grzbiet główny Gorganów stanowił granicę między II Rzeczpospolitą a Czechosłowacją. I z tego czasu pochodzą najciekawsze zabytki na Pantyrze.
Na terenie nowego cmentarza znajdziemy grób Nieznanego Żołnierza. To zbiorowa mogiła żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich. Pomnik zwieńczony jest metalowym krzyżem. Na postumencie tablica z wizerunkiem orła.
Piotruś jest niewysokim (727 m n.p.m.) i rozciągniętym z południowego wschodu na północny zachód masywem wznoszącym się nad przełomem Jasiołki, w tej części Beskidu Niskiego, która nazywana jest Beskidem Dukielskim.
Na co dzień dolina pozostaje pusta. Cerkiew jest otwarta, każdy może wejść do środka. Wokół tablice opowiadające o dziejach zniszczenia i odbudowy. I o ludziach, którzy związali się z Łopienką.
