Gdy weszłam do środka, zobaczyłam najprawdziwszą straż u Grobu Pańskiego. Straż strażacką, ochotniczą, umundurowaną, w malowniczych hełmach, z halabardami w dłoniach. Bardzo mi się ta straż strażacka podobała.
Park Zdrojowy podzielono na pięć części – ogrodów tematycznych. Dosyć niezwykłych w pomyśle i realizacji. Są to bowiem ogrody o nazwach: Dotykowy, Dźwięku, Smakowy, Wzrokowy i Zapachowy.
W podziemiach współczesnej katedry znajdują się fundamenty pierwszych kościołów na ziemiach polskich. Były one jednocześnie pierwszymi murowanymi budynkami wzniesionymi przez naszych przodków...
Kalwaria na Makowym Wzgórzu w Praszce ma nawiązywać do Kalwarii Zebrzydowskiej. Ja tego nawiązania dostrzec nie potrafię – może tylko takie, że Jan Paweł II w Kalwarii Zebrzydowskiej poświęcił obraz dla kościoła w Praszce.
„Czarna Aleja” to najdłuższa ścieżka w parku. Tu też często stoją górale i proponują przejażdżkę kucykami lub saniami czy bryczkami. W kompleksie jest też ścieżka zdrowia. Na obrzeżach parku znajdują się sanatoria.
Walencka Starówka to plątanina przeważnie wąskich uliczek z kilkupiętrowymi domami, z których część pamięta czasy gotyku, inne renesansu, najmłodsze zaś bliższe nam epoki. No i zabytkowe świątynie...
Zaułek Kapitański to niewielki placyk tuż za Kapitanatem i Spichlerzem. Wokół zachowało się kilka bardzo starych domków należących do najznamienitszych mieszkańców Ustki, czyli kapitanów statków.
Jest w Saint-Denis uniwersytet, a na piłkarski Mundial 1998 wybudowano stadion – Stade de France. Ale przyjeżdża się tu głównie zobaczyć królewską bazylikę – Cathédrale royale de Saint-Denis, nekropolię królów francuskich.
Kompleks pałacowo-ogrodowy Château de Fontainebleau położony niespełna 60 km na południowy wschód od historycznego centrum Paryża, był przez kilka wieków rezydencją królów Francji. Później przyćmiły ją Luwr i Wersal.
Właśnie w Muzeum Bauhausu zrozumiałem skąd w polskiej powojennej architekturze i sztuce użytkowej wzięły się pewne wzorce kojarzone obecnie z PRL-em. Modernizm upowszechnił się wtedy w całym budownictwie i trwał aż do końca lat 80. XX w.
