Ostatnio dodane artykuły z kategorii: Architektura

Ciągle powtarzające się powodzie zmusiły osadników do budowy kompleksu wiatraków, które wypompowywały wodę: to był jedyny sposób walki z żywiołem. W 1740 roku ustawiono w dwóch rzędach potężne okrągłe i ośmiokątne, ceglane wiatraki.

Od kolorów kręci się w głowie. To jedna z największych atrakcji Holandii. Teren obsadzony jest milionami kolorowych i różnorodnych kwiatów. Znajdziemy tu tulipany, narcyzy, hiacynty, irysy, azalie i wiele innych. Wiosną rozkwita tu ich ponad 7 milionów.

Autorka: Teresa Pąkowa

Wchodząc przez bramę klasztorną na dziedziniec, a potem we wnętrzu kościoła, byłam zaskoczona ostrym zestawieniem kolorów, świeceniem i błyszczeniem we wszystkich odmianach. Przyzwyczajeni jesteśmy do obiektów zabytkowych o spokojniejszych, spatynowanych barwach; a tu taki natłok kolorów...

Autorka: Anna Ochremiak

A gdzie palmy radomskie? Znajduję jedną taką pękatą, z liśćmi tataraku. – Jaki nietypowy kształt – zagaduję sprzedawcę. – A, ciągle trzeba coś nowego wymyślać, żeby ludzie kupili – odpowiada zmęczonym głosem. Może tak się rodzi tradycja?

Lewocza to perła architektury średniowiecznej, miasto na Spiszu, które przez kilka wieków było jego historyczną stolicą, centrum kulturalnym, administracyjnym i gospodarczym, obdarzonym licznymi przywilejami.

Autorka: Anna Ochremiak

Wszyscy z około pięciu tysięcy mieszkańców Bornego Sulinowa przybyli tu nie wcześniej, niż napisano na kamieniu. Przybyli z różnych stron Polski: mają różne tradycje i obyczaje. Inaczej mówią, co innego gotują na niedzielny obiad, inaczej obchodzą święta. W przeszłości nie łączyło ich nic.

Najważniejszym zabytkiem miasta jest Świątynia Nefrytowego Buddy. Składa się z trzech pawilonów, opiekuje się nią około 100 mnichów, wewnątrz są posagi Niebiańskich Królów oraz dwa posągi Buddy...

Autor: Piotr Olszak

Kościół w Karpaczu należy do grupy kościołów norweskich zwanych stavkirke czyli kościoły słupowe. Kościoły tego typu powstawały tysiąc lat temu w Skandynawii. Ich forma wywodzi się wprost ze sztuki Wikingów.

Wzniesione w tym miejscu wieżowce stanowią tylko niewielką część szanghajskich „drapaczy chmur”. W zasięgu wzroku jest ich chyba więcej, niż gdyby wszystkie europejskie zebrać w jednym miejscu. I stale przybywają nowe…

Autorka: Anna Ochremiak

W 1972 roku, w warszawskim kinie „Ochota” pokazywano krótki film o kilińszczakach. Była tam migawka z mszy polowej. – Ależ to mój tryptyk – rozległo się na sali. W ten sposób Jan Zamoyski dowiedział się, że jego ołtarz przetrwał wojnę.

Wszystkie materiały zamieszczone na naszym portalu chronione są prawem autorskim. Możesz skopiować je na własny użytek.
Jeśli chcesz rozpowszechniać je dla zysku bez zgody redakcji i autora – szukaj adwokata!