Sławnym obiektem z metryką od XVI w. jest tu czynna do dziś jako zabytek narodowy, wpisana na Listę Dziedzictwa UNESCO, fabryka papieru czerpanego z bardzo ciekawym muzeum.
Jaskinia słynie z niezwykłego bogactwa nacieków w najprzeróżniejszych kolorach i kształtach. Jest mnogość stalagmitów, stalaktytów, stalagnatów, draperii, makaronów i zasłon. Żyje tu wiele gatunków małych zwierzątek.
Stojący w środku wsi kościół św. Jana Chrzciciela jest jedną z najcenniejszych drewnianych świątyń w Polsce. Trudno zrozumieć dlaczego, mimo że zgłoszono go już w 2000 roku, nie został jeszcze wpisany na Listę UNESCO.
Kościół p.w. św. Leonarda w Lipnicy Murowanej został zbudowany na miejscu słowiańskiej gontyny. A ponad tysiącletni, drewniany posąg Światowida, przerobiony na krzyż, znajduje się za głównym ołtarzem świątyni.
Kutaisi, to antyczna Cetea. Jest jednym z najstarszych miast, istniejących nieprzerwanie na tym samym miejscu na świecie. Teraz bardzo zaniedbane, robi przygnębiające wrażenie.
Najrozleglejsze z gruzińskich, kilkunastopiętrowe skalne miasto – Wardzia – zostało wydrążone w skałach i grotach na wysokości 1300 m n.p.m. W szczytowym okresie mieszkało w nim do 9 tys. ludzi.
Geirangerfjord ma 16 km długości i 600 m głębokości. Jest na tyle głęboki, że mogą do niego wpływać pełnomorskie statki. W sezonie kursują tu jeden za drugim, tysiące pasażerów wyruszają z ich pokładów na zwiedzanie okolicy.
W oparciu o odpowiednie „artykuły” protestanci mogli zbudować jeden kościół w wolnym mieście królewskim. Kościoły te nazwano artykularnymi, a budowano je z najtańszego materiału – drewna. Taki właśnie kościół powstał w Kieżmarku (Kežmarok). Dziś jest na liście UNESCO.
Miasto, wykute w skale, zbudowane zostało na lewym, urwistym i wysokim brzegu rzeki Kury w Gruzji. W średniowieczu, w czasie największego rozwoju gospodarczego i politycznego, w tym skalnym mieście mieszkało około 25 tys. ludzi.
Niewielka odległość – zaledwie 90 km od Sycylii i 290 km od kontynentu afrykańskiego oraz strategiczne położenie w centrum ówczesnego świata wysp Malta i Gozo, powodowały zainteresowanie nimi różnych najeźdźców. Wszyscy pozostawili po sobie ślady.
